Brazylia łatwo wygrała z Haiti, co zapewne nikogo nie zaskakuje. Złą wiadomością dla jej kibiców oraz wszystkich culés jest kontuzja Raphinhi, który musiał zejść z boiska w 40 minucie. Zawodnik Barçy ma przejść w najbliższym czasie badania, które określą dokładnie skalę urazu.
Raphinha nie ma szczęścia w tym sezonie do urazów i chociaż robił wszystko, żeby być w jak najlepszej formie na mundialu, to wydaje się, że kontuzja, którą odniósł może być tą samą, z którą borykał się już wcześniej, a więc uraz mięśnia dwugłowego prawego uda. Jakimś pozytywem może być to, że po meczu opuścił stadion o własnych siłach.
Brazylia łatwo poradziła sobie z Haiti, a mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie. Zawodnikiem spotkania został Vinícius, który strzelił ostatnią z bramek, a przy drugiej asystował. Pozostałe dwa trafienie zaliczył Cunha.
Komentarze (77)