W nocy z wtorku na środę zarówno Kolumbia, jak i Chorwacja sięgnęły po komplet punktów, wygrywając swoje mecze 1:0. Szczególnie cenne zwycięstwo odnieśli Kolumbijczycy, którzy zapewnili sobie już awans do fazy pucharowej turnieju.
Chorwacja pokonała Panamę po trafieniu Ante Budimira. Doświadczony napastnik wpisał się na listę strzelców w 54. minucie, wykorzystując dośrodkowanie Josipa Stanišicia. Podopieczni Zlatko Dalicia kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwolili rywalom na odrobienie strat.
Dzięki zwycięstwu Chorwacja zachowała szanse na awans do fazy pucharowej, natomiast Panama po drugiej porażce z rzędu straciła już matematyczne nadzieje na wyjście z grupy.
Jeszcze większe powody do zadowolenia mają Kolumbijczycy. Drużyna prowadzona przez Néstora Lorenzo długo nie mogła znaleźć sposobu na świetnie dysponowanego bramkarza Demokratycznej Republiki Konga, Lionela Mpasiego. Afrykański golkiper kilkukrotnie ratował swój zespół po próbach Jamesa Rodrígueza, Luisa Díaza czy Jhona Ariasa.
Decydujący moment nadszedł w 76. minucie. Juan Fernando Quintero obsłużył podaniem Daniela Muñoza, a obrońca Crystal Palace oddał strzał, po którym piłka po rykoszecie znalazła drogę do siatki. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie meczu.
Kolumbia wygrała 1:0 i z kompletem sześciu punktów po dwóch kolejkach zapewniła sobie awans do fazy pucharowej mundialu. DR Konga pozostaje natomiast z jednym punktem i o pozostanie w turnieju będzie walczyć w ostatniej serii spotkań grupowych.
Komentarze (0)