Julián Álvarez wykonał zdecydowany krok naprzód. Po meczu Argentyny z Austrią napastnik publicznie dał do zrozumienia, że chce odejść z Atlético Madryt i że transfer byłby najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron. Dziennik Marca prezentuje teraz plan Blaugrany na poprowadzenie operacji dalej.
Jak podaje Luis F. Rojo z dziennika Marca, w Barcelonie stanowisko piłkarza przyjęto z zadowoleniem. Klub liczył na jakiś gest ze strony Argentyńczyka, ale nie spodziewał się, że będzie on aż tak stanowczy. Jego wypowiedzi zmieniają układ sił w tej operacji, a pion sportowy Barcelony ma już przygotowany plan działania na najbliższe tygodnie. Nie będą to jednak szybkie negocjacje. Zanim odejście napastnika stanie się realne – o ile w ogóle do niego dojdzie – musi wydarzyć się jeszcze kilka istotnych rzeczy.
Spotkanie z Atlético
Kolejny ruch należy ponownie do Juliána Álvareza. Argentyńczyk ma spotkać się z władzami Atlético, aby ostatecznie wyjaśnić stanowiska obu stron. Jego pogląd jest już jasny po wypowiedziach udzielonych kilka dni temu w Stanach Zjednoczonych.
Sprzedać czy nie?
Teraz decyzja należy do Atlético. Julián wie, że klub prowadził rozmowy z Paris Saint-Germain w sprawie ewentualnego transferu, co pokazuje, że nie wyklucza sprzedaży zawodnika. Chce więc zrozumieć, dlaczego taka sama otwartość nie istnieje w przypadku Barcelony – klubu, w którym pragnie grać. Napastnik nie bierze pod uwagę ani PSG, ani Arsenalu i właśnie na tym zamierza oprzeć swoją presję.
Reaktywacja negocjacji
Jeśli podczas tego spotkania uda mu się przekonać Atlético do rozpoczęcia rozmów z Barceloną, Deco ponownie przystąpi do działania. Kilka tygodni temu złożył ofertę opiewającą na 100 milionów euro, lecz nigdy nie doczekał się odpowiedzi. Teraz, jeśli dostrzeże choćby minimalną gotowość do dialogu, Barcelona jest gotowa podnieść swoją propozycję.
Nowa oferta
Nowa oferta mogłaby sięgnąć 120 milionów euro – to maksymalna kwota, jaką Barcelona jest gotowa przeznaczyć na ten transfer. Jednocześnie pozostaje możliwość wprowadzenia odpowiednich bonusów i zmiennych, które ułatwiłyby osiągnięcie porozumienia.
Zamknięcie tematu
Jeśli jednak Atlético nadal będzie odmawiało negocjacji z Barceloną, pozostaną dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że Julián zbuntuje się i doprowadzi sytuację do skrajności, choć dziś wydaje się to mało prawdopodobne. Drugi to definitywne zamknięcie tego tematu przez Barcelonę i uruchomienie planu B.
W każdym przypadku operacja nie zostanie rozstrzygnięta przed zakończeniem udziału reprezentacji Argentyny w mistrzostwach świata.
Komentarze (43)