Z wybiciem północy i rozpoczęciem 1 lipca Joan Laporta oficjalnie wrócił na stanowisko prezydenta FC Barcelony. Tym samym rozpoczęła się jego nowa pięcioletnia kadencja, która potrwa do 2031 roku.
Laporta wygrał marcowe wybory prezydenckie z wyraźną przewagą, jednak zgodnie z klubowym statutem oraz obowiązującym harmonogramem objęcie urzędu zostało odłożone do początku nowego roku obrachunkowego. Od lutego, gdy zrezygnował z funkcji na czas kampanii wyborczej, obowiązki prezydenta pełnił pierwszy wiceprezydent Rafa Yuste.
Od 1 lipca Laporta ponownie przejmuje pełnię kompetencji i oficjalnie rozpoczyna kolejną kadencję na czele Blaugrany. Przed jego zarządem stoją kolejne wyzwania związane m.in. rozwojem projektu sportowego Hansiego Flicka, letnim oknem transferowym, dalszymi pracami przy Spotify Camp Nou oraz stabilizacją sytuacji finansowej klubu.
Dla Laporty będzie to kontynuacja misji rozpoczętej w 2021 roku. W tym czasie Barcelona wróciła na szczyt hiszpańskiego futbolu, zdobywając kolejne mistrzostwa kraju, a także rozpoczęła odbudowę swojej pozycji sportowej i ekonomicznej. Nowa kadencja ma być kolejnym etapem realizacji długoterminowego projektu władz klubu.
Komentarze (0)