Leo Messi nie zatrzymuje się w biciu kolejnych rekordów światowego futbolu. Po wczorajszym meczu z Egiptem Argentyńczyk zanotował następne osiągnięcia, między innymi zostając najlepszym asystentem w historii Pucharu Świata.
Dzięki podaniu przy bramce Cristiana Romero Messi zaliczył swoją 9. asystę w mistrzostwach. Wyprzedził tym samym Diego Maradonę i jest już samodzielnym liderem klasyfikacji. Tak przynajmniej podaje portal statystyczny Squawka, ale też hiszpański statystyk Pedro Martin. Z kolei według danych MisterChipa Messi zrównał się z Fritzem Walterem (10), który swój rekord utrzymywał od 1958 roku.
Messi został też pierwszym piłkarzem w historii mistrzostw, który trafiał do siatki w sześciu kolejnych spotkaniach fazy pucharowej. Crack z Rosario zrównał się też ze słynnym Guillermo Stabile w liczbie bramek zdobytych dla Argentyny w jednym turnieju (8). Jego poprzednik w barwach Albicelestes dokonał tego w 1930 roku, ustanawiając rekord niepobity przez 96 lat.
Messi zrównał się również z Miroslavem Klose w liczbie meczów rozegranych w fazie pucharowej. Pod względem liczby goli w tej fazie zmagań 39-latek jest już na tej samej pozycji co legendarny Pelé.
Messi nie tylko został najstarszym piłkarzem, który strzelił gola i zaliczył asystę w jednym meczu fazy pucharowej, ale też dołączył do niewielkiego grona zawodników mających dwa bezpośrednie udziały bramkowe w 5 minut przy dwóch golach straty w rywalizacji przegrywający - odpada. Wcześniej dokonali tego jedynie Kylian Mbappe i... Egipcjanin Fawzi.
Ciekawostka od MisterChipa – Messi odpowiada za 47% goli strzelonych przez wszystkich piłkarzy mających ponad 38 lat w 96-letniej historii Pucharu Świata.
Na koniec negatywna statystyka - Messi wykonywał najwięcej rzutów karnych w historii mundiali (8), a także najwięcej ich spudłował (4).
Komentarze (13)