Transfer Juliana Álvareza do FC Barcelony pozostaje jednym z najgorętszych tematów letniego okna transferowego. Choć w ostatnich tygodniach pojawiło się wiele doniesień o chęci zmiany klubu przez Argentyńczyka, w Atlético Madryt nie zamierzają zmieniać swojego stanowiska.
Jak podaje David G. Medina z dziennika Marca, stanowisko Atlético Madryt pozostaje niezmienne: klauzula wykupu Juliana Álvareza wynosi 500 milionów euro i klub nie zamierza negocjować niższej kwoty. Los Colchoneros podkreślają, że Barcelona może prowadzić dowolne kalkulacje dotyczące transferu, ale pozyskanie Álvareza pozostaje poza jej zasięgiem.
Według dziennikarza plan władz z Metropolitano zakładał przede wszystkim "wyciszenie" całej sytuacji wywołanej przez otoczenie piłkarza, z nadzieją, że Julián wróci do klubu, gdy emocje już opadną.
To jednak słowa samego napastnika wypowiedziane podczas mundialu - jak choćby: "poprosiłem o transfer", "to moje marzenie" i inne wypowiedzi, które odbiły się szerokim echem zarówno wokół Atlético, jak i reprezentacji Argentyny - skomplikowały ten scenariusz. Mimo to najważniejsze osoby z Atlético są przekonane, że cała historia zakończy się w jeden sposób: Julián Álvarez pozostanie w klubie przynajmniej przez kolejny sezon.
Komentarze (28)