Lamine Yamal został wybrany najlepszym zawodnikiem ćwierćfinałowego meczu mistrzostw świata, w którym Hiszpania pokonała Belgię 2:1 i awansowała do półfinału. Skrzydłowy Barcelony ponownie był jedną z najgroźniejszych postaci w ofensywie La Rojy, choć ponownie nie zaprezentował jeszcze swojej najwyższej dyspozycji.
18-latek przez cały mecz sprawiał belgijskiej defensywie sporo problemów. Oddał najwięcej strzałów spośród wszystkich piłkarzy na boisku (6), miał najwięcej kontaktów z piłką w polu karnym rywala (12) i – ex aequo – zanotował najwięcej udanych dryblingów (4). Dwukrotnie zmuszał Thibaut Courtois do interwencji. FotMob ocenił go na 7,8, co jest najwyższą notą w ze wszystkich razem z Rodrim.
Jednocześnie nie był to występ tak błyskotliwy, do jakich Yamal przyzwyczaił w ostatnich miesiącach. Kilka razy podejmował ryzykowne decyzje w pojedynkach, miał także sporo nieudanych zagrań i strat. Spośród sześciu oddanych strzałów tylko dwa były celne, a z ośmiu prób dryblingu powodzeniem zakończyły się cztery. Nie zdołał również zaliczyć gola ani asysty.
Komentarze (33)