Saga z odejściem Marca Casadó może niedługo się zakończyć i Katalończyk nigdzie się nie ruszy. Kontuzja Frenkiego de Jonga może wykluczyć Holendra z gry na kilka miesięcy, przez co rola Casadó może wzrosnąć. Decyzję podejmie Hansi Flick. Sam zawodnik w rozmowie z Tot Costa w bardzo jasnych słowach wypowiedział się na temat swojej przyszłości.
Końcówka ubiegłego sezonu była dla Marca bardzo trudna. Mało minut, pomocnik wydawał się pogodzony z odejściem, czy to definitywnym, czy na wypożyczenie. Jego agent, Jorge Mendes, szukał mu już opcji w różnych ligach. Na obecną chwilę, mimo różnych spekulacji medialnych, Casadó pewnie zostanie w Katalonii.
W programie Tot Costa w Catalunya Radio piłkarz postawił sprawę jasno: ''Chcę zostać, ale jeśli ktoś tego nie chce, niech mi powie''.
''Są jeszcze kwestie, które musimy omówić z trenerem i dyrektorem sportowym. Także z moim agentem'' - kontynuował Casadó. Przyznał też, że nadal wierzy, że będzie miał miejsce w kadrze zespołu: ''Nikt nie może wątpić, że chcę tu zostać. Jeśli ktoś powie mi 'nie', to będziemy musieli znaleźć najlepsze rozwiązanie dla wszystkich stron''.
Komentarze (11)