Rozpoczyna się decydujący czas, w którym rozstrzygnie się przyszłość Marca Casadó. Barça ma świadomość, że wychowanek klubu musi opuścić drużynę tego lata ze względu na brak szans na grę w nowym projekcie i czeka, aż sam zawodnik oraz jego agent, Jorge Mendes, przeanalizują otrzymane oferty i podejmą decyzję. Jak dotąd Blaugrana zachowywała cierpliwość i spokój, nie chcąc przyspieszać sprzedaży poprzez obniżenie ostatecznej ceny. Celem jest uzyskanie co najmniej 25 milionów euro i klub jest przekonany, że uda się to osiągnąć przed zamknięciem okienka transferowego. Zainteresowanie wykazują kluby angielskie, niemieckie i włoskie, ale najwyższe oferty mogą nadejść z Arabii Saudyjskiej.
Jedną z drużyn, która byłaby gotowa podjąć decyzję, jest saudyjski Al Ahli, który w ostatnich dniach zintensyfikował swoje zainteresowanie. Jego dyrektor sportowy, Portugalczyk Rui Pedro, poszukuje defensywnego pomocnika z dobrym wyprowadzaniem piłki i bardzo ceni tego piłkarza z Barcelony. Były dyrektor sportowy Benfiki utrzymuje doskonałe relacje z Jorge Mendesem i może wygrać tę rywalizację, biorąc pod uwagę, że więcej saudyjskich klubów wykazało chęć pozyskania Casadó. Al Ahli pozyskał już tego lata Trincão za pośrednictwem Jorge Mendesa za około 50 milionów euro i ma nadzieję zbudować zwycięski projekt.
W tej chwili klub Al Ahli jest w trakcie planowania transferów. Na razie w środku pola zrezygnowano z usług byłego gracza Blaugrany Francka Kessiégo, a także zwolniono pomocnika Enzo Millota, którego latem ubiegłego roku sprowadzono ze Stuttgartu za 30 milionów euro, a który nie przystosował się do saudyjskiej piłki nożnej. Klub czeka na oferty dotyczące Millota i zabrał się do pracy nad pozyskaniem dwóch pomocników. Casadó mógłby być jednym z nich, jeśli piłkarz będzie gotowy podjąć to wyzwanie.
Piłkarz na razie trenuje w ośrodku szkoleniowym Barçy i nie byłoby niczym dziwnym, gdyby udał się na zgrupowanie do Anglii, jeśli nadal nie znajdzie klubu. W Barçy nie spieszą się, o ile transfer dojdzie do skutku i będzie korzystny dla wszystkich stron. Nie ma też wątpliwości, że pod względem finansowym wszyscy mogliby wiele zyskać na opcji saudyjskiej – lidze, która pozyskuje coraz więcej obiecujących piłkarzy.
Casadó również otrzyma oferty kontynuowania kariery w europejskiej piłce nożnej, teraz gdy rynek transferowy zaczął się ożywiać po zakończeniu mistrzostw świata. W ostatnich tygodniach pojawiły się spekulacje dotyczące takich drużyn jak Milan, Stuttgart czy Manchester United. W Hiszpanii kilka klubów pytało o niego, ale chodziło o wypożyczenie, czego Barça nie bierze pod uwagę.
Komentarze (9)