Gio i Saviola, nieobecni na popołudniowej sesji
Zespół FC Barcelony zakończył pierwszy dzień pracy w roku 2007 drugą, popołudniową sesją treningową. Rano Frank Rijkaard miał do dyspozycji tylko 13-stu graczy, a po południu na zajęciach był ich już tylko 11-stu.
Giovanni van Bronckhorst i Javier Saviola nie pojawili się na drugim treningu. Holender z powodu objawów przeziębienia, jakie pojawiły się po porannej sesji, z kolei Argentyńczyk nie uczestniczył w zajęciach z powodu śmierci jego ciotki.
Jak informowaliśmy wcześniej, dzisiejsze treningi odbyły się również bez Márqueza, Ronaldinho i Deco. Meksykanin miał problemy z samolotem, ale jest już w Barcelonie i będzie wstanie zagrać w niedziele przeciwko Getafe. Z kolei powrót nieobecnych Ronaldinho i Deco został przewidziany na ten czwartek. Gaúcho, podobnie jak Rafa, miał problemy z samolotem, a Portugalczyk opóźnił swój przylot z powodów rodzinnych w Brazylii. Obaj piłkarze nie będą jednak mogli zagrać w niedzielnym spotkaniu, gdyż każdy z nich w ostatnim meczu z Atlético Madryt zobaczył swoją piątą żółtą kartkę.
[źródło: Sport]
Giovanni van Bronckhorst i Javier Saviola nie pojawili się na drugim treningu. Holender z powodu objawów przeziębienia, jakie pojawiły się po porannej sesji, z kolei Argentyńczyk nie uczestniczył w zajęciach z powodu śmierci jego ciotki.
Jak informowaliśmy wcześniej, dzisiejsze treningi odbyły się również bez Márqueza, Ronaldinho i Deco. Meksykanin miał problemy z samolotem, ale jest już w Barcelonie i będzie wstanie zagrać w niedziele przeciwko Getafe. Z kolei powrót nieobecnych Ronaldinho i Deco został przewidziany na ten czwartek. Gaúcho, podobnie jak Rafa, miał problemy z samolotem, a Portugalczyk opóźnił swój przylot z powodów rodzinnych w Brazylii. Obaj piłkarze nie będą jednak mogli zagrać w niedzielnym spotkaniu, gdyż każdy z nich w ostatnim meczu z Atlético Madryt zobaczył swoją piątą żółtą kartkę.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)