Sensacyjna porażka Sevilli, Real odrabia straty
W 18 kolejce Primera Division nie brakowało sensacyjnych rozstrzygnięć. Największą niespodziankę bez wątpienia sprawiły zespoły Espanyolu oraz Mallorki, które pokonały odpowiednio FC Barcelonę i Sevillę, czyli drużyny, które przodują w tabeli. Po kilku słabszych meczach nareszcie zwyciężył Real Madryt, który dość szczęśliwie pokonał Real Saragossę. 3 punkty zainkasowała także będąca w świetnej dyspozycji Valencia oraz Atlético Madryt, które nadspodziewanie łatwo ograło Celtę.
Oto szersze ‘podsumowanie', nieco inne od poprzednich, ale mamy nadzieję, że również przypadnie Wam do gustu:
Pan Edzio po obejrzeniu 18 kolejki Primera Division postanowił wybrać się do baru by móc wspólnie z kolegą przy dobrym piwie dogłębnie przeanalizować to, co dzisiaj i wczoraj działo się na hiszpańskich boiskach. Już na wejściu spotkał bardzo zdenerwowanego fana Sevilli, ale grzecznie go ominął i podszedł do stolika, gdzie siedział pan Zdzisio (bardzo dobry kolega pana Edzia)
-Pan Zdzisio: Witam pana, panie Edzio jak tam oglądał pan spotkania Primera Division?
-Pan Edzio: Oczywiście Panie Zdzisiu ja nie mogę przepuścić takiej okazji, ale co to była za kolejka, żeby Barcelona poległa w Derbach niesłychane, a Valencia to ja sam już nie wiem raz przegrywa, a wczoraj to aż 3-0 wygrali chyba wracają do wysokiej formy.
-Pan Zdzisio: Oj widzi pan to jest piłka tu nie ma nigdy pewniaka, nawet takie cuda się dzieją, że Barcelona przegrywa, ale cóż widać tam brak Eto'o i Messiego, a co do Valencii to naprawdę chłopaki zagrali dobry mecz i myślę, że 3-0 to zasłużony wynik. Ale panie Edziu to było wczoraj, a co pan powie o dzisiejszym dniu?
-Pan Edzio: Drogi przyjacielu szkoda gadać, ja jako zawodowy bukmacher omal zawału dziś nie dostałem, takie wyniki i jak tu człowiek może dorobić sobie trochę do emeryturki.
-Pan Zdzisio: Tak panie Edziu zgadzam się jak najbardziej. Co się w tej piłce porobiło, żeby Mallorca na wyjedzie wygrywała z Sevillą? Ale musze dodać, że Sevilla obniżyła swe loty, już tak nie grają jak na początku. A ten beniaminek... no ten co z Realem wygrał... o Recreativo to dziś zremisował z Deportivo, czekałem na ten mecz bo mówię dwaj pogromcy Realu się spotkali to może być ciekawie, a tu masz Ci los tylko 1-1.
-Pan Edzio: A Betis to już dzisiaj sam siebie przeszedł żeby 5-1 przegrać, może mają słabszą forme, ale tak wysoko przegrać z Osasuną. Chociaż Villarreal dzisiaj mnie nie zawiódł, ale wie pan jeden mecz jak mi na kuponie wszedł to i tak nici. A chłopaki 1-0 wygrali z Athletic Bilbao, z czego się cieszę.
Pan Zdzisiu niech mi pan nawet nie mówi, ja całym sercem za Athletic byłem, ale ta druga drużyna tak podobnie do Athletic się nazywa... o już wiem Atlético pokazało dziś klasę, a ten młodzian Torres to ładnie grał. I to w dużej mierze jest jego zasługa, ze 3-1 wygrali z Celta, bo to wcale nie słaba ekipa.
-Pan Edzio: No zgodzę się ładnie, ładnie, a widział pan Gimnastic? Ci to już w ogóle nic nie grają żeby 3-1 u siebie, z Getafe przegrać, ale chyba już wszystko jasne, dlaczego mają ostatnie miejsce w tabeli. I jeszcze Sociedad gra słabo, znów przegrali, dzisiaj to z Racingiem Santander 1-0, szkoda słów na nich.
-Pan Zdzisio: A ja powiem panu szczerze, że czekałem dzisiaj na ostatnie spotkanie. Otóż grał Real po tych to już niewiadomo, czego się spodziewać raz wygrywają, raz przegrywają, a dzisiaj nawet ładnie 1-0. Jednak jeszcze coś im z tych Galaktycznych zostało.
-Pan Edzio: Ech, co tam pan gada Zaragozza to słaby rywal, mówię panu przyjdą Gran Derbi to wtedy się okaże, jaka maja formę. Wie pan, co już późna pora, piwo się skończyło, więc trzeba lecieć do domu. Do widzenia panie Zdzisiu do przyszłej niedzieli.
- Pan Zdzisio: No cześć panie Edziu, ja tu jeszcze posiedzę i zastanowię się co to dzisiaj w tej Hiszpanii się działo.
Oto szersze ‘podsumowanie', nieco inne od poprzednich, ale mamy nadzieję, że również przypadnie Wam do gustu:
Pan Edzio po obejrzeniu 18 kolejki Primera Division postanowił wybrać się do baru by móc wspólnie z kolegą przy dobrym piwie dogłębnie przeanalizować to, co dzisiaj i wczoraj działo się na hiszpańskich boiskach. Już na wejściu spotkał bardzo zdenerwowanego fana Sevilli, ale grzecznie go ominął i podszedł do stolika, gdzie siedział pan Zdzisio (bardzo dobry kolega pana Edzia)
-Pan Zdzisio: Witam pana, panie Edzio jak tam oglądał pan spotkania Primera Division?
-Pan Edzio: Oczywiście Panie Zdzisiu ja nie mogę przepuścić takiej okazji, ale co to była za kolejka, żeby Barcelona poległa w Derbach niesłychane, a Valencia to ja sam już nie wiem raz przegrywa, a wczoraj to aż 3-0 wygrali chyba wracają do wysokiej formy.
-Pan Zdzisio: Oj widzi pan to jest piłka tu nie ma nigdy pewniaka, nawet takie cuda się dzieją, że Barcelona przegrywa, ale cóż widać tam brak Eto'o i Messiego, a co do Valencii to naprawdę chłopaki zagrali dobry mecz i myślę, że 3-0 to zasłużony wynik. Ale panie Edziu to było wczoraj, a co pan powie o dzisiejszym dniu?
-Pan Edzio: Drogi przyjacielu szkoda gadać, ja jako zawodowy bukmacher omal zawału dziś nie dostałem, takie wyniki i jak tu człowiek może dorobić sobie trochę do emeryturki.
-Pan Zdzisio: Tak panie Edziu zgadzam się jak najbardziej. Co się w tej piłce porobiło, żeby Mallorca na wyjedzie wygrywała z Sevillą? Ale musze dodać, że Sevilla obniżyła swe loty, już tak nie grają jak na początku. A ten beniaminek... no ten co z Realem wygrał... o Recreativo to dziś zremisował z Deportivo, czekałem na ten mecz bo mówię dwaj pogromcy Realu się spotkali to może być ciekawie, a tu masz Ci los tylko 1-1.
-Pan Edzio: A Betis to już dzisiaj sam siebie przeszedł żeby 5-1 przegrać, może mają słabszą forme, ale tak wysoko przegrać z Osasuną. Chociaż Villarreal dzisiaj mnie nie zawiódł, ale wie pan jeden mecz jak mi na kuponie wszedł to i tak nici. A chłopaki 1-0 wygrali z Athletic Bilbao, z czego się cieszę.
Pan Zdzisiu niech mi pan nawet nie mówi, ja całym sercem za Athletic byłem, ale ta druga drużyna tak podobnie do Athletic się nazywa... o już wiem Atlético pokazało dziś klasę, a ten młodzian Torres to ładnie grał. I to w dużej mierze jest jego zasługa, ze 3-1 wygrali z Celta, bo to wcale nie słaba ekipa.
-Pan Edzio: No zgodzę się ładnie, ładnie, a widział pan Gimnastic? Ci to już w ogóle nic nie grają żeby 3-1 u siebie, z Getafe przegrać, ale chyba już wszystko jasne, dlaczego mają ostatnie miejsce w tabeli. I jeszcze Sociedad gra słabo, znów przegrali, dzisiaj to z Racingiem Santander 1-0, szkoda słów na nich.
-Pan Zdzisio: A ja powiem panu szczerze, że czekałem dzisiaj na ostatnie spotkanie. Otóż grał Real po tych to już niewiadomo, czego się spodziewać raz wygrywają, raz przegrywają, a dzisiaj nawet ładnie 1-0. Jednak jeszcze coś im z tych Galaktycznych zostało.
-Pan Edzio: Ech, co tam pan gada Zaragozza to słaby rywal, mówię panu przyjdą Gran Derbi to wtedy się okaże, jaka maja formę. Wie pan, co już późna pora, piwo się skończyło, więc trzeba lecieć do domu. Do widzenia panie Zdzisiu do przyszłej niedzieli.
- Pan Zdzisio: No cześć panie Edziu, ja tu jeszcze posiedzę i zastanowię się co to dzisiaj w tej Hiszpanii się działo.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)