Skandal w Sevilli! Juande Ramos w szpitalu!
W dniu dzisiejszym odbyły się rewanżowe mecze Copa del Rey. Jako pierwsze awans do półfinałów zapewniły sobie drużyny Getafe oraz Deportivo. Do prawdziwego skandalu doszło do Sevilli, gdzie po żałosnym zachowaniu kibiców gospodarzy, szkoleniowiec Sevilli CF musiał na noszach opuścić boisko po czym został przetransportowany do szpitala.
W pierwszym meczu ćwierćfinału, Osasuna Pampeluna pokonała na własnym boisku Getafe 1:0. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Bernando Romeo w 15 minucie spotkania. Pierwszy pojedynek wygrał zespół z przedmieść Madrytu 3-0 i to właśnie podopieczni Bernda Schuster awansowali do kolejnej rundy.
Innym zespołem, który zapewnił sobie awans do półfinału jest Deportivo La Coruna. Andrade i spółka zremisowali na wyjeździe z Realem Valladolid 1:1, ale dzięki zwycięstwu 4:1 w pierwszym meczu to właśnie biało-niebiescy zagrają w półfinale.
Do wielkiego skandalu doszło podczas derbowej batalii w Sevilli. Na Manuel Luiz de Lopera miejscowy Betis podejmował lokalnego rywala, Sevillę. Całe zajście miało miejsce w 57 minucie, kiedy to goście za sprawą Fredericka Kanoute objęli prowadzenie. Cieszącego się trenera przyjezdnych, Juande Ramosa w głowę trafiła dwu litrowa, plastikowa butelka rzucona z trybun. Szkoleniowiec upadł na ziemię i stracił przytomność. Po chwili konsultacji lekarze zdecydowali się natychmiast przewieźć Ramosa do szpitala. Karetka, która wjeżdżała na stadion po rannego trenera została obrzucona niebezpiecznymi narzędziami przez ‘kibiców' Betisu. Mecz został przerwany. W dniu jutrzejszym RFEF zadecyduje czy 33 minuty zostanę ‘dograne' czy pojedynek nie będzie dokańczany. W przypadku drugiej decyzji awans uzyska Sevilla. W pierwszym spotkaniu obu drużyn padł bezbramkowy remis.
Wiadomość z 00.05: Jak informuje dziennik Marca, Juande Ramos odzyskał już przytomność, ale pozostanie w klinice na obserwacji przez 12 do 24 godzin. Szkoleniowiec doznał drobnego urazu czaszki.
Juande Ramos znoszony z boiska
[źródło: Sport/Marca/własne]
W pierwszym meczu ćwierćfinału, Osasuna Pampeluna pokonała na własnym boisku Getafe 1:0. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Bernando Romeo w 15 minucie spotkania. Pierwszy pojedynek wygrał zespół z przedmieść Madrytu 3-0 i to właśnie podopieczni Bernda Schuster awansowali do kolejnej rundy.
Innym zespołem, który zapewnił sobie awans do półfinału jest Deportivo La Coruna. Andrade i spółka zremisowali na wyjeździe z Realem Valladolid 1:1, ale dzięki zwycięstwu 4:1 w pierwszym meczu to właśnie biało-niebiescy zagrają w półfinale.
Do wielkiego skandalu doszło podczas derbowej batalii w Sevilli. Na Manuel Luiz de Lopera miejscowy Betis podejmował lokalnego rywala, Sevillę. Całe zajście miało miejsce w 57 minucie, kiedy to goście za sprawą Fredericka Kanoute objęli prowadzenie. Cieszącego się trenera przyjezdnych, Juande Ramosa w głowę trafiła dwu litrowa, plastikowa butelka rzucona z trybun. Szkoleniowiec upadł na ziemię i stracił przytomność. Po chwili konsultacji lekarze zdecydowali się natychmiast przewieźć Ramosa do szpitala. Karetka, która wjeżdżała na stadion po rannego trenera została obrzucona niebezpiecznymi narzędziami przez ‘kibiców' Betisu. Mecz został przerwany. W dniu jutrzejszym RFEF zadecyduje czy 33 minuty zostanę ‘dograne' czy pojedynek nie będzie dokańczany. W przypadku drugiej decyzji awans uzyska Sevilla. W pierwszym spotkaniu obu drużyn padł bezbramkowy remis.
Wiadomość z 00.05: Jak informuje dziennik Marca, Juande Ramos odzyskał już przytomność, ale pozostanie w klinice na obserwacji przez 12 do 24 godzin. Szkoleniowiec doznał drobnego urazu czaszki.
Juande Ramos znoszony z boiska
[źródło: Sport/Marca/własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)