Raul: Gratuluję Messiemu, ma niesamowity talent
Dla zawodników Realu, wynik remisowy jest porażką, choć Raul uważa to jedynie za rozczarowanie, i chwali przy okazji klasę Leo Messiego. Jego trzeci gol w końcówce dał Barcelonie remis. Mimo to, kapitan Królewskich powiedział: "Szczerzę gratuluję Messiemu, nie jest łatwo strzelić trzy gole w takim klasyku. On ma ogromny talent. To wielki piłkarz, pokazał swoją klasę przy wielu okazjach, to oczywiste, ale ja chciałbym teraz rozmawiać o tym czy Real Madryt zasłużył na zwycięstwo".
W opinii Raula: "Wyraźnie dominowaliśmy w tym spotkaniu, szczególnie w drugiej połowie. Mieliśmy Barçę przy linach, ale nie potrafiliśmy zadać ostatecznego ciosu. Ten remis to małe rozczarowanie, ale to pokazuje także, iż nie powinniśmy rezygnować z walki o końcowe zwycięstwo w La Liga".
Piłkarz Realu wyjaśnił też, że: "W końcu pokazaliśmy bardzo wyraźnie, iż zawsze trzeba liczyć się z Realem Madryt. Rozczarowanie spowodowane odpadnięciem z Ligo Mistrzów zostało zapomniane, i powtarzam, jesteśmy kandydatami do zdobycia ligowego mistrzostwa. Nie możemy być usatysfakcjonowani zakończeniem rozgrywek w gronie czterech najlepszych zespołów. Real nie może sobie na to pozwolić".
Z drugiej strony, Casillas zaznaczył po spotkaniu, iż: "Trudno pogodzić się z utratą zwycięstwa na Camp Nou w 92. minucie, ale teraz wiemy, że futbol jest czasem niesprawiedliwy. Rywale nas zlekceważyli, a my przełamaliśmy złą passę. Real pokazał, że jest żywy i nigdy się nie poddaje. Przezwyciężyliśmy wszelkie przeciwności, i bez wątpienia możemy myśleć o zostaniu mistrzem. Jeśli Sevilla przegra w Tarragonie, liga będzie otwarta bardziej niż kiedykolwiek".
Van Nistelrooy był szczególnie niepocieszony po końcowym gwizdu: "To niesamowite. W drugiej połowie istniał tylko Real, mieliśmy posiadanie piłki, a okazje strzeleckie należały do nas... Graliśmy na zwycięstwo i zasłużyliśmy na nie. Tytuł? Jeśli będziemy grać tak dobrze, jak dzisiaj w sprawie mistrzostwa wszystko może się zdarzyć".
Diarra również był niezadowolony z wyniku: "Trudno jest pogodzić się z tym, że tracisz zwycięstwo po pierwsze w końcówce, po drugie przeciwko Barçy. Nie możemy być zadowoleni, ponieważ mieliśmy więcej zalet wystarczających by wygrać".
[źródło: Sport]
W opinii Raula: "Wyraźnie dominowaliśmy w tym spotkaniu, szczególnie w drugiej połowie. Mieliśmy Barçę przy linach, ale nie potrafiliśmy zadać ostatecznego ciosu. Ten remis to małe rozczarowanie, ale to pokazuje także, iż nie powinniśmy rezygnować z walki o końcowe zwycięstwo w La Liga".
Piłkarz Realu wyjaśnił też, że: "W końcu pokazaliśmy bardzo wyraźnie, iż zawsze trzeba liczyć się z Realem Madryt. Rozczarowanie spowodowane odpadnięciem z Ligo Mistrzów zostało zapomniane, i powtarzam, jesteśmy kandydatami do zdobycia ligowego mistrzostwa. Nie możemy być usatysfakcjonowani zakończeniem rozgrywek w gronie czterech najlepszych zespołów. Real nie może sobie na to pozwolić".
Z drugiej strony, Casillas zaznaczył po spotkaniu, iż: "Trudno pogodzić się z utratą zwycięstwa na Camp Nou w 92. minucie, ale teraz wiemy, że futbol jest czasem niesprawiedliwy. Rywale nas zlekceważyli, a my przełamaliśmy złą passę. Real pokazał, że jest żywy i nigdy się nie poddaje. Przezwyciężyliśmy wszelkie przeciwności, i bez wątpienia możemy myśleć o zostaniu mistrzem. Jeśli Sevilla przegra w Tarragonie, liga będzie otwarta bardziej niż kiedykolwiek".
Van Nistelrooy był szczególnie niepocieszony po końcowym gwizdu: "To niesamowite. W drugiej połowie istniał tylko Real, mieliśmy posiadanie piłki, a okazje strzeleckie należały do nas... Graliśmy na zwycięstwo i zasłużyliśmy na nie. Tytuł? Jeśli będziemy grać tak dobrze, jak dzisiaj w sprawie mistrzostwa wszystko może się zdarzyć".
Diarra również był niezadowolony z wyniku: "Trudno jest pogodzić się z tym, że tracisz zwycięstwo po pierwsze w końcówce, po drugie przeciwko Barçy. Nie możemy być zadowoleni, ponieważ mieliśmy więcej zalet wystarczających by wygrać".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)