Saviola: Jeśli będę musiał odejść, zrobię to z podniesioną głową

Looky

26 marca 2007, 20:53

Brak komentarzy
Javier Saviola z każdym dniem jest coraz bliżej odejścia z Barcelony. Argentyńczyk powiedział dziś, że ze strony zarządu wciąż nie napłynęła żadna oferta i nikt z nim na ten temat nie rozmawiał. "Niczego nie otrzymałem, w tej kwestii panuje cisza, taka sama jak do tej pory. Nie rozmawiałem z żadnym dyrektorem" - komentował.

"To nie mój problem, ale ich. Jedyną rzeczą jakiej oczekuje to poznać ich stanowisko w tej sprawie. Nie przyłożę im przecież rewolweru do głowy" - tłumaczył. Pibito chce uniknąć sytuacji, która spotkała go w poprzednich latach. U Franka Rijkaarda nie może liczyć na miejsce w podstawowej jedenastce i to położenie ocenia jako "ciężkie". "W styczniu grałem dobrze, teraz nie gram w ogóle i nikt ze mną nie rozmawiał o mojej przyszłości".

Saviola skomentował ostatnie słowa Begiristaina, który mówił, że przetasowania w składzie są konieczne. "W prasie pojawiają się różne informacje, ale to oni (zarząd - dop. red.) decydują o każdym z 23 piłkarzy będącym w pierwszym składzie. To będą decyzje Txikiego" - mówił. "Jestem gotów wysłuchać każdej propozycji. Chcę zakończyć sezon, w którym pokazałem się z dobrej strony. Jeśli będę musiał stąd odejść, zrobię to z podniesioną głową" - zakończył Javier.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze