Rijkaard: Ronaldinho odsunięty od pierwszej drużyny

pytoneyro

1 kwietnia 2007, 13:03

Brak komentarzy
O przyszłości Ronaldinho dyskutuje cały piłkarski świat. Wydaje się, że w dziś ta dyskusja będzie nad wyraz gorąca. W dniu dzisiejszym Ronaldinho nie uczestniczył w porannym rozruchu wraz z całą drużyną, a dziennikarze domniemywali, że przyczyną może być uraz po wczrajszym, dość ostrym meczu z Deportivo. Nic bardziej mylnego. Brazylijczyk zjawił się w klubie po 11.00, gdy reszta zawodników ukończyła już krótki trening. Ronaldinho pojawił się na La Masia w towarzystwie fizjoterapeuty Paco Seirul.lo i przez kilaknaście minut rozciągał się i truchtał kopiąc piłkę, po czym zszedł do szatni.

Tuż po zakończeniu sesji Rijkaard pojawił się na klubowym parkingu i udzielił krótkiego wywiadu, w którym nie szczędził słów krytyki bohaterowi wczorajszego meczu. "FC Barcelona to klub, który gra piękną i nieskrępowaną piłkę, to klub, który może pozwolić sobie na wyjście poza schematy taktyczne, ale to także klub, który od każdego zawodnika tak samo wymaga poświęcenia i pracy na treningach. To nie pierwszy raz, gdy Ronaldinho opuszcza poranne rozruchy, co jest faktycznym powodem jego nierównej gry w tym sezonie." - mówił Rijkaard - "Boli mnie, gdy widzę jak całą drużyna trenuje z zaangażowaniem, a jedyny zdrowy napastnik pierwszego składu zapomina o profesjonalizmie w ćwiczeniach. On [Ronadlinho - dop. red.] nie będzie trenował z drużyną, jeżeli ma demoralizować taką postawą swoich kolegów. W końcówce sezonu, gdy walczymy o Puchar i Ligę potrzebne nam morale."

Jak wywnioskowali dziennikarze El Entorno Gaúcho zostanie odsunięty od treningów z pierwszą drużyną, ale naturalnie będzie mógł korzystać z obiektów Camp Nou. Trening z drugą drużyną wydaje się mało realny, więc najprawdopodobniej przez następne kilka tygodni ujrzymy Ronaldinho ćwiczącego samotnie.

Rijkaard nie skreślił jednak zawodnika i jasno dał do zrozumienia, że to kubeł zimnej wody, a Brazylijczyk otrzyma szanse rehabilitacji w rewanżowym meczu o Puchar Króla z Getafe (9 maja). Decyzję o odsunięciu Gaúcho została podjęta dopiero teraz, gdyż wydaje się, że w obliczu kontuzji Messiego i Eto'o, trener nie chciał sobie wiązać rąk. Jeżeli jednak sytuacja nie poprawi się do końca sezonu, sytuacja Ronaldinho stanie się skomplikowana, a jego przyszłośc stanie pod znakiem zapytania.

W związku z takim obrotem spraw i konfliktem na linii Rijkaard-Ronaldinho nie dziwi zainteresowanie zawodnikiem AC Milan i rozmowy Roberto de Assisa z włoskim klubem. Jutro do pracy wraca natomiast Joan Laporta, który ma ustosunkować się do całej sytuacji.

[źródło: El Entorno]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze