Katalońskie tornado niszczy Malagę, nadzieje powróciły!
Winterthur Barcelona wraca do gry! Po porażce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Euroligi, w drugim koszykarze Barçy zdemolowali ekipę Malagi wygrywając aż 22 punktami!
Jeszcze we wtorek Katalończycy zostali upokorzeni przez Unicaję, która była skazywana na pożarcie, jednak z nadziejami na zwycięstwo i awans do Final Four, podopieczni Dusko Ivanovica już w następny czwartek wylęcą ponownie do Malagi na rozstrzygający pojedynek. Dlaczego? Ponieważ dzisiejszego wieczora zmietli z parkietu marzących o awansie graczy w białych trykotach.
Od początku dzisiejszego spotkania zawodnicy w bordowo-granatowo koszulkach byli nie do zatrzymania dla zaskoczonych gości. Koszykarze Barçy byli jakby z innej planety, nie do powstrzymania, grając uważnie i agresywnie w obronie oraz skutecznie w ataku.
Ani przez chwilę przyjezdni nie byli w stanie zagrozić Triasowi i spółce, którzy przejechali się po przeciwniku jak walec drogowy. Prawdziwym bohaterem spotkania był fantastyczny Navarro, który rzucił 25 punktów. Katalońskie tornado przeszło przez Palau Blaugrana i nie mamy chyba nic przeciwko by tak samo było za 6 dni, tyle, że już w Maladze...
80 - Winterthur Barcelona (23+18+23+16): Lakovic (9), Navarro (25), Basile (2), Trias (11), Marconato (6) -equipo inicial-, Kakiouzis (8), De la Fuente (2), Grimau (8), Ukic (5) i Fran Vázquez (4).
58 - Unicaja (14+16+18+10): Cabezas (11), Rodríguez (7), Faison (11), Jiménez (4), Tusek (-) -equipo inicial-, Santiago (4), Brown (4), Sánchez (-), Welsch (4), Vasileiadis (5), De Miguel (2) y Pietrus (6).
Widzów: 7.200
[źródło: Sport]
Jeszcze we wtorek Katalończycy zostali upokorzeni przez Unicaję, która była skazywana na pożarcie, jednak z nadziejami na zwycięstwo i awans do Final Four, podopieczni Dusko Ivanovica już w następny czwartek wylęcą ponownie do Malagi na rozstrzygający pojedynek. Dlaczego? Ponieważ dzisiejszego wieczora zmietli z parkietu marzących o awansie graczy w białych trykotach.
Od początku dzisiejszego spotkania zawodnicy w bordowo-granatowo koszulkach byli nie do zatrzymania dla zaskoczonych gości. Koszykarze Barçy byli jakby z innej planety, nie do powstrzymania, grając uważnie i agresywnie w obronie oraz skutecznie w ataku.
Ani przez chwilę przyjezdni nie byli w stanie zagrozić Triasowi i spółce, którzy przejechali się po przeciwniku jak walec drogowy. Prawdziwym bohaterem spotkania był fantastyczny Navarro, który rzucił 25 punktów. Katalońskie tornado przeszło przez Palau Blaugrana i nie mamy chyba nic przeciwko by tak samo było za 6 dni, tyle, że już w Maladze...
80 - Winterthur Barcelona (23+18+23+16): Lakovic (9), Navarro (25), Basile (2), Trias (11), Marconato (6) -equipo inicial-, Kakiouzis (8), De la Fuente (2), Grimau (8), Ukic (5) i Fran Vázquez (4).
58 - Unicaja (14+16+18+10): Cabezas (11), Rodríguez (7), Faison (11), Jiménez (4), Tusek (-) -equipo inicial-, Santiago (4), Brown (4), Sánchez (-), Welsch (4), Vasileiadis (5), De Miguel (2) y Pietrus (6).
Widzów: 7.200
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)