Xavi: Walka o mistrzostwo toczyć się będzie do ostatniej kolejki
Piłkarz FC Barcelony, Xavi Hernandez uważa, iż walka o mistrzowski tytuł do końca będzie bardzo pasjonująca. Sezon jest bardzo wyrównany, na pięć kolejek przed jego zakończeniem, Barcelona jest liderem. Na drugim miejscu plasuje się Real Madryt, który ma 2 punkty straty, trzecie miejsce zajmuje Sevilla tracąca do Blaugrany 4 oczka.
"Losy mistrzostwa będą ważyły się do ostatniej kolejki", twierdzi rozgrywający Dumy Katalonii.
Na konferencji prasowej trener zespołu, Frank Rijkaard przyznał, iż jego podopieczni zachowują spokój i zdają sobie sprawę, że to właśnie w głównej mierze od nich zależy, kto zostanie mistrzem.
Dzięki pierwszej lokacie zajmowanej przez Azulgranę, piłkarze czują się bardziej komfortowo, i mają przewagę psychologiczną nad Realem Madryt.
"Wszystko jest w naszych rękach, to my jesteśmy liderem La Liga. Gracze Realu chcieliby zapewne być w naszej sytuacji. Oni i każdy inny zespół. Jesteśmy pod dużą presją, musimy wygrywać kolejne mecze by móc spokojnie myśleć o obronie tytułu", mówi z przekonaniem Xavi.
"Nasi rywale znajdują się tuż za nami, więc nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy. Do końca sezonu pozostało 5 meczów, i zamierzamy zrealizować nasz cel", dodaje pomocnik.
Mimo iż drugą pozycję w tabeli straciła Sevilla, Katalończyk nadal uważa drużynę z Andaluzji za groźnego rywala: "Nie można ich jeszcze skreślać, przecież zakwalifikowali się do finału Pucharu UEFA. To tylko jeden z argumentów potwierdzających, iż grają wielki sezon."
Wygraną na Estadio Anoeta z Realem Sociedad San Sebastian komentuje następująco: "To było bardzo ważne zwycięstwo. Nie mogliśmy stracić punktów. Następne spotkanie gramy u siebie i chcemy wykorzystać atut własnego boiska", zakończył.
[źródło: goal.com]
"Losy mistrzostwa będą ważyły się do ostatniej kolejki", twierdzi rozgrywający Dumy Katalonii.
Na konferencji prasowej trener zespołu, Frank Rijkaard przyznał, iż jego podopieczni zachowują spokój i zdają sobie sprawę, że to właśnie w głównej mierze od nich zależy, kto zostanie mistrzem.
Dzięki pierwszej lokacie zajmowanej przez Azulgranę, piłkarze czują się bardziej komfortowo, i mają przewagę psychologiczną nad Realem Madryt.
"Wszystko jest w naszych rękach, to my jesteśmy liderem La Liga. Gracze Realu chcieliby zapewne być w naszej sytuacji. Oni i każdy inny zespół. Jesteśmy pod dużą presją, musimy wygrywać kolejne mecze by móc spokojnie myśleć o obronie tytułu", mówi z przekonaniem Xavi.
"Nasi rywale znajdują się tuż za nami, więc nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy. Do końca sezonu pozostało 5 meczów, i zamierzamy zrealizować nasz cel", dodaje pomocnik.
Mimo iż drugą pozycję w tabeli straciła Sevilla, Katalończyk nadal uważa drużynę z Andaluzji za groźnego rywala: "Nie można ich jeszcze skreślać, przecież zakwalifikowali się do finału Pucharu UEFA. To tylko jeden z argumentów potwierdzających, iż grają wielki sezon."
Wygraną na Estadio Anoeta z Realem Sociedad San Sebastian komentuje następująco: "To było bardzo ważne zwycięstwo. Nie mogliśmy stracić punktów. Następne spotkanie gramy u siebie i chcemy wykorzystać atut własnego boiska", zakończył.
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)