Laporta: To był jeden z najgorszych dni w moim życiu

Yaro

11 maja 2007, 10:55

Brak komentarzy
Na wczorajszej, pomeczowej konferencji prasowej ani najlepszy na boisku Albert Jorquera, ani kapitan zespołu Carles Puyol, ani prezydent Joan Laporta, ani tym bardziej szkoleniowiec Frank Rijkaard nie potrafili wytłumaczyć postawy zespołu w pojedynku z Getafe.

Najbardziej "wylewny" był jednak szef klubu, który powiedział: "Pokładaliśmy wielkie nadzieje w ustrzelenie dubletu w bieżącym sezonie i właśnie dlatego jest nam tak bardzo przykro. Myślenie o możliwości zdobycia dwóch trofeów wydaje się na dzień dzisiejszy zwodnicze. Nic nas nie usprawiedliwia. Tym bardziej, że wszyscy doskonale widzieliśmy, iż w pierwszej połowie zespół topi się, a w drugiej nie ma już dla niego ratunku, a mimo to nie potrafiliśmy nic zrobić". Prezydent pogratulował przeciwnikom awansu.

Laporta dodał również, że zespół nie prezentował się wczoraj jak pierwsza drużyna takiego klubu jak FC Barcelona. Przyznał także, że był to jeden z najgorszych dni w jego życiu i jeszcze raz podkreślił, że nic nie usprawiedliwia tak słabej dyspozycji graczy Barçy.

"Morale zespołu nie stoją teraz na wysokim poziomie. Przez ostatnie trzy sezony graliśmy na naprawdę dobrym, światowym poziomie, zwyciężając wielkie zespoły i zdobywając liczne trofea. Sytuacja, jaka wytworzyła się w tym momencie jest nowum dla tej drużyny. Pozostało nam jeszcze zwycięstwo w La Liga i na tym trzeba się skoncentrować. Jeszcze nie wszystko stracone".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze