Figo wróci na Camp Nou?
Aktualny mistrz Włoch, Inter Mediolan, prawdopodobnie zmierzy się z Barceloną w XLII edycji Pucharu Gampera. Wizyta Nerazzurri niesie za sobą jedną ważną wiadomość dla kibiców Dumy Katalonii - istnieje możliwość, że na Camp Nou pojawi się jej były gwiazdor, Luis Figo.
Drogi katalońskiego klubu i Portugalczyka rozeszły się latem 2000 roku, kiedy Luis postanowił przejść do odwiecznego rywala Barcelony - Realu Madryt. Figo stał się wówczas najdroższym piłkarzem na świecie, a w sercach kibiców Blaugrany został zapamiętany jako zdrajca i dusigrosz.
Przyjazd Figo do stolicy Katalonii może nie mieć miejsca, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że Portugalczyk przeniesie się w najbliższym sezonie do Arabii Saudyjskiej, gdzie będzie grał dla Al-Ittihad. Jednak na chwilę obecną rozmowy w sprawie przeprowadzki nie są toczone.
Gdy Figo reprezentował barwy Realu, jego odwiedziny na Camp Nou były dla kibiców okazją do okazania jak największej nienawiści Portugalczykowi. Gdy ten znajdował się przy piłce, na trybunach od razu było głośno od przekleństw i gwizdów. Zaś kiedy wykonywał rzuty rożne w jego kierunku leciało mnóstwo przedmiotów, między innymi telefony komórkowe i świńskie łby.
[źródło: Sport]
Drogi katalońskiego klubu i Portugalczyka rozeszły się latem 2000 roku, kiedy Luis postanowił przejść do odwiecznego rywala Barcelony - Realu Madryt. Figo stał się wówczas najdroższym piłkarzem na świecie, a w sercach kibiców Blaugrany został zapamiętany jako zdrajca i dusigrosz.
Przyjazd Figo do stolicy Katalonii może nie mieć miejsca, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że Portugalczyk przeniesie się w najbliższym sezonie do Arabii Saudyjskiej, gdzie będzie grał dla Al-Ittihad. Jednak na chwilę obecną rozmowy w sprawie przeprowadzki nie są toczone.
Gdy Figo reprezentował barwy Realu, jego odwiedziny na Camp Nou były dla kibiców okazją do okazania jak największej nienawiści Portugalczykowi. Gdy ten znajdował się przy piłce, na trybunach od razu było głośno od przekleństw i gwizdów. Zaś kiedy wykonywał rzuty rożne w jego kierunku leciało mnóstwo przedmiotów, między innymi telefony komórkowe i świńskie łby.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)