Agent Toure: Yaya byłby zadowolony z transferu do Barçy
Coraz więcej europejskich klubów dopisuje do swoich list życzeń pomocnika Monaco Yaya Toure. Oprócz Barcelony, propozycje transferowe napływają z Włoch, Anglii oraz innych francuskich drużyn. Agent piłkarza, Dmitri Seluk jest jednak przekonany, że jego klient "byłby szczęśliwy jeśli jego transfer do Barçy doszedłby do skutku, to jest to czego pragnie".
"Włodarze Interu, Lyonu, Romy, Evertonu i Arsenalu składali zapytania w sprawie jego zakupu, ale dla mnie lepiej, żeby grał w barwach Barcelony, bo tu właśnie mieszkam. Inne kluby wciąż są nim zainteresowane. Uważam, że w tej chwili jego cena wynosi ok. 15 mln euro" - podkreślał Seluk.
"Barça będzie chciała najpierw zakończyć ligowe rozgrywki, a później zasiąść do negocjacji. Nie wiem jednak czy już nie kontaktowali się z Monaco. Dla Toure jestem jak ojciec. Kiedy powiem, żeby coś zrobił, zrobi to na sto procent. On sam czuje, że Barça jest dla niego idealnym zespołem, gra futbol który dobrze pasuje do stylu gry tej drużyny. Monaco nie chce go sprzedawać, lecz trudno zatrzymać piłkarza, którego chcą kupić Real Madryt czy Barcelona" - podsumował.
[źródło: Goal/Mundo Deoportivo]
"Włodarze Interu, Lyonu, Romy, Evertonu i Arsenalu składali zapytania w sprawie jego zakupu, ale dla mnie lepiej, żeby grał w barwach Barcelony, bo tu właśnie mieszkam. Inne kluby wciąż są nim zainteresowane. Uważam, że w tej chwili jego cena wynosi ok. 15 mln euro" - podkreślał Seluk.
"Barça będzie chciała najpierw zakończyć ligowe rozgrywki, a później zasiąść do negocjacji. Nie wiem jednak czy już nie kontaktowali się z Monaco. Dla Toure jestem jak ojciec. Kiedy powiem, żeby coś zrobił, zrobi to na sto procent. On sam czuje, że Barça jest dla niego idealnym zespołem, gra futbol który dobrze pasuje do stylu gry tej drużyny. Monaco nie chce go sprzedawać, lecz trudno zatrzymać piłkarza, którego chcą kupić Real Madryt czy Barcelona" - podsumował.
[źródło: Goal/Mundo Deoportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)