Zapowiedź meczu FC Barcelona - Espanyol
37. kolejka Primera Division zapowiada się niezwykle ciekawie. Być może już jutro poznamy mistrza Hiszpanii. Jednak wszystko wskazuje na to, że na ostateczne rozstrzygnięcie będziemy musieli poczekać aż do ostatniej serii spotkań. Podopiecznym Franka Rijkaarda przyjdzie się jutro zmierzyć z Espanyolem, który już nie ma żadnych szans na grę w Pucharze UEFA, ale derby Barcelony zawodnicy prowadzeni przez trenera Ernesto Valverde z pewnością potraktują bardzo poważnie. W ostatnim spotkaniu "Pericos" pokonali na wyjeździe Recreativo. Świadczy to o tym, że piłkarze z Estadi Olimpic pomimo tego, że już "o nic" nie grają to do każdego meczu podchodzą jak na prawdziwych profesjonalistów przystało. Natomiast Barça po dramatycznym spotkaniu wygrała z Getafe, które urządziło sobie prawdziwe polowanie na nogi zawodników z Camp Nou. Miejmy nadzieję, że Valverde nie weźmie przykładu z drużyny Schustera i gra będzie czysta. Jednak trudno liczyć na to, że Espanyol w meczu derbowym będzie miał jakoś szczególnie na względzie zdrowie zawodników Barcelony. Sporym osłabieniem dla zespołu "Pericos" jest brak zawieszonego za kartki Mohy, a także kontuzjowanych Waltera Pandianiego, Davida Garcii i Pablo Zabalety.
Osoby związane z katalońskim klubem, czyli zawodnicy, trenerzy i działacze, przekonują wszystkich, że to właśnie ich zespół będzie najlepszy w sezonie 2006/2007. Oto, co powiedział kilka dni temu Joan Laporta: "mam olbrzymią nadzieje, że po ostatniej kolejce świętować będziemy zdobycie tytułu mistrza kraju. Będziemy walczyć do końca, nie oddamy tanio skóry". Czy tak się stanie? Zobaczymy. W tej chwili w tabeli przewodzi Real Madryt, który ma tyle samo punktów, co Azulgrana. Nadzieją kibiców Barcelony jest klub z północno-wschodniej Hiszpanii, czyli Real Saragossa. Podopieczni Victora Fernandela zapowiadają zwycięstwo w sobotnim meczu nad "Królewskimi". Bardzo pewnie przed tym spotkaniem czuje się gwiazda drużyny z Aragonii, Gabriel Milito, który powiedział, że "mecz, z Realem jest dla nas bardzo ważny. Wiemy, że wygrywając w nim możemy pomóc Barcelonie. Dla nas jednak to nie jest priorytet. Jeśli mamy wygrać to tylko dla siebie. O tym chyba już nikt nie pamięta. Przecież my wciąż walczymy o miejsce premiowane startem w Pucharze UEFA. To jest już wystarczająca motywacja".
Chyba już mało, kto wierzy jeszcze w zdobycie mistrzostwa przez Sevillę. Jednak piłkarze z Andaluzji będą walczyć do końca mimo straty dwóch punktów do Barçy i Realu. Podopieczni Jaunde Ramosa zmierzą się z Mallorcą. "Palanganas" nie powinni mieć raczej większych problemów z pokonaniem drużyny z Balearów.
Zacięta walka o Puchar UEFA i utrzymanie
Oprócz boju o mistrzowski tytuł trwa także zacięta walka o możliwość gry w Pucharze UFEA w następnym sezonie. Szanse na udział w tych rozgrywkach mają jeszcze trzy drużyny. Jedną z nich jest Real Saragossa, który zmierzy się na własnym boisku z Realem Madryt. Z perspektywy kibica Barcelony to kluczowe spotkanie tej kolejki. Jeżeli klub z Aragonii urwie punkty "Królewskim" to jest nadzieja na mistrzostwo dla Barçy, jeśli ta oczywiście wygra derbowy mecz z Espanyolem. Inne zespoły, które "biją się" o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach to Atlético Madryt i Villarreal. Zespół ze stolicy Hiszpanii podejmie na własnym boisku Celtę zaś piłkarze prowadzeni przez Manuela Pellegriniego zagrają z Athletic Bilbao.
Równie ciekawa walka toczy się o utrzymanie. Jak na razie o ten cel walczy aż pięć drużyn. Chyba najtrudniej tego wyczynu będzie dokonać drużynie Celty i Realowi Sociedad. Zawodnicy Hristo Stoichkova grają w tej kolejce na wyjeździe z Villarreal zaś Sociedad na Anoeta podejmuje Racing Santander, który jest już pewny ligowego bytu i nie walczy już praktycznie o nic. Najbliższy zapewnienia sobie utrzymania jest Levante, któremu wystarczy jeden punkt. Piłkarze Abela Resiny będą "gościć" u siebie Valencię. Blisko pozostania w Primera Division jest Betis i Atheltic Bilbao, które jeszcze nigdy nie spadło z pierwszej ligi. Gracze z Baskonii grają na wyjeździe z Villarreal zaś podopieczni Lusia Fernandela zmierzą się, z Osasuną.
Oto, co na temat zbliżającego się spotkania sądzą piłkarze Barçy.
Deco: "Jestem przekonany, iż wszystko wyjaśni się w najbliższej kolejce, ani my, ani Real nie damy rady wywalczyć mistrzostwa w ostatniej kolejce. Dlatego w najbliższym meczu z Espanyolem damy z siebie wszystko. Real czeka bardzo trudny mecz. Zaragoza na pewno nie zmarnuje swojej szansy na grę w europejskich pucharach. Niemniej jednak my też łatwego zadania nie mamy, gramy z zespołem niesamowicie umotywowanym. To oczywiste, że Espanyol przyjdzie, aby wygrać. To nic dziwnego, mają dobry sezon i chcą go uwieńczyć zwycięstwem nad nami".
Xavi: "Wierzymy, że zespół Realu się potknie. Mają tytuł w swoich rękach, lecz Romareda to bardzo ciężki teren. My będzie walczyć o jak najlepszy rezultat w naszym meczu i patrzeć na wyniki interesujących nas spotkań. Real, podobnie jak my, może potknąć się w pojedynku z Saragossą".
"Dla nas jednak ten mecz ma nadzwyczajną wartość, dla nich nie. Nasz rywal już o nic nie walczy, lecz na pewno przyjedzie tu po korzystny rezultat. Na pewno będą chcieli uciszyć naszych kibiców".
Motta: "Po pierwsze musimy wygrać swój mecz i czekać na to, co zrobi Real, a czeka ich ciężki pojedynek. Uważam, że w sobotę będziemy liderem, ale za wszelką cenę trzeba pokonać na swoim boisku Espanyol. Wczorajsze spotkanie pokazało, że nawet w bardzo osłabionym składzie potrafimy wygrywać".
W ostatnich sezonach w pojedynkach obu drużyn los sprzyjał aktualnym Mistrzom Hiszpanii. Z siedmiu ostatnich meczów z Espanyolem, Barça wygrała pięć, tylko w marcu 2005 roku zremisowała bezbramkowo na Camp Nou i przegrała 3:1 w styczniu tego roku na Estadi Olímpic Lluís Companys. Statystyki przemawiają za drużyną Franka Rijkaarda, ale nie należy zapominać, że jutrzejszy przeciwnik to aktualny zdobywca Copa del Rey, w swojej historii mając na koncie łącznie cztery takie puchary.
Wyniki z ostatnich sezonów:
2007-01-14: Espanyol - FC Barcelona 3:1
2006-05-06: FC Barcelona - Espanyol 2:0
2006-01-08: Espanyol - FC Barcelona 1:2
2005-03-02: FC Barcelona - Espanyol 0:0
2004-10-16: Espanyol - FC Barcelona 0:1
2003-02-15: Espanyol - FC Barcelona 0:2
2002-09-21: FC Barcelona - Espanyol 2:0
Sędzia
Spotkanie pomiędzy Blaugraną a Espanyolem poprowadzi doświadczony arbiter z Valladolid pan Rodriguez Santiago, który urodził się 8 lutego 1965 roku. Jego pierwszym meczem w Primera Division był pojedynek Barcelona - Extremadura, w którym padł wynik 1:0.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00 i przypominamy, że jak zawsze spotykamy się na naszym kanale #barca, względnie na czacie.
Wykaz stacji transmitujących mecz:
Canal+ (Hiszpania)
Digitalb premium 2
Diema+
Sport 2 Ukraine
Sport-Expressen
Sport TV2
Sky Calcio 2
Sky Sport 1 (Włochy)
SportKlub Hungary
B92TV (22:05)
Przewidywane składy:
Barcelona: Valdés - Belletti, Thuram, Puyol, Van Bronckhorst, Edmílson, Xavi, Deco, Messi, Iniesta, Eto'o.
Espanyol: Iraizoz - Jarque, Torrejon, Chica, Zabaleta, Angel, Moises, Julian, Riera, Coro, Tamudo.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00 i przypominamy, że jak zawsze spotykamy się na naszym kanale #barca, względnie na czacie.
Osoby związane z katalońskim klubem, czyli zawodnicy, trenerzy i działacze, przekonują wszystkich, że to właśnie ich zespół będzie najlepszy w sezonie 2006/2007. Oto, co powiedział kilka dni temu Joan Laporta: "mam olbrzymią nadzieje, że po ostatniej kolejce świętować będziemy zdobycie tytułu mistrza kraju. Będziemy walczyć do końca, nie oddamy tanio skóry". Czy tak się stanie? Zobaczymy. W tej chwili w tabeli przewodzi Real Madryt, który ma tyle samo punktów, co Azulgrana. Nadzieją kibiców Barcelony jest klub z północno-wschodniej Hiszpanii, czyli Real Saragossa. Podopieczni Victora Fernandela zapowiadają zwycięstwo w sobotnim meczu nad "Królewskimi". Bardzo pewnie przed tym spotkaniem czuje się gwiazda drużyny z Aragonii, Gabriel Milito, który powiedział, że "mecz, z Realem jest dla nas bardzo ważny. Wiemy, że wygrywając w nim możemy pomóc Barcelonie. Dla nas jednak to nie jest priorytet. Jeśli mamy wygrać to tylko dla siebie. O tym chyba już nikt nie pamięta. Przecież my wciąż walczymy o miejsce premiowane startem w Pucharze UEFA. To jest już wystarczająca motywacja".
Chyba już mało, kto wierzy jeszcze w zdobycie mistrzostwa przez Sevillę. Jednak piłkarze z Andaluzji będą walczyć do końca mimo straty dwóch punktów do Barçy i Realu. Podopieczni Jaunde Ramosa zmierzą się z Mallorcą. "Palanganas" nie powinni mieć raczej większych problemów z pokonaniem drużyny z Balearów.
Zacięta walka o Puchar UEFA i utrzymanie
Oprócz boju o mistrzowski tytuł trwa także zacięta walka o możliwość gry w Pucharze UFEA w następnym sezonie. Szanse na udział w tych rozgrywkach mają jeszcze trzy drużyny. Jedną z nich jest Real Saragossa, który zmierzy się na własnym boisku z Realem Madryt. Z perspektywy kibica Barcelony to kluczowe spotkanie tej kolejki. Jeżeli klub z Aragonii urwie punkty "Królewskim" to jest nadzieja na mistrzostwo dla Barçy, jeśli ta oczywiście wygra derbowy mecz z Espanyolem. Inne zespoły, które "biją się" o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach to Atlético Madryt i Villarreal. Zespół ze stolicy Hiszpanii podejmie na własnym boisku Celtę zaś piłkarze prowadzeni przez Manuela Pellegriniego zagrają z Athletic Bilbao.
Równie ciekawa walka toczy się o utrzymanie. Jak na razie o ten cel walczy aż pięć drużyn. Chyba najtrudniej tego wyczynu będzie dokonać drużynie Celty i Realowi Sociedad. Zawodnicy Hristo Stoichkova grają w tej kolejce na wyjeździe z Villarreal zaś Sociedad na Anoeta podejmuje Racing Santander, który jest już pewny ligowego bytu i nie walczy już praktycznie o nic. Najbliższy zapewnienia sobie utrzymania jest Levante, któremu wystarczy jeden punkt. Piłkarze Abela Resiny będą "gościć" u siebie Valencię. Blisko pozostania w Primera Division jest Betis i Atheltic Bilbao, które jeszcze nigdy nie spadło z pierwszej ligi. Gracze z Baskonii grają na wyjeździe z Villarreal zaś podopieczni Lusia Fernandela zmierzą się, z Osasuną.
Oto, co na temat zbliżającego się spotkania sądzą piłkarze Barçy.
Deco: "Jestem przekonany, iż wszystko wyjaśni się w najbliższej kolejce, ani my, ani Real nie damy rady wywalczyć mistrzostwa w ostatniej kolejce. Dlatego w najbliższym meczu z Espanyolem damy z siebie wszystko. Real czeka bardzo trudny mecz. Zaragoza na pewno nie zmarnuje swojej szansy na grę w europejskich pucharach. Niemniej jednak my też łatwego zadania nie mamy, gramy z zespołem niesamowicie umotywowanym. To oczywiste, że Espanyol przyjdzie, aby wygrać. To nic dziwnego, mają dobry sezon i chcą go uwieńczyć zwycięstwem nad nami".
Xavi: "Wierzymy, że zespół Realu się potknie. Mają tytuł w swoich rękach, lecz Romareda to bardzo ciężki teren. My będzie walczyć o jak najlepszy rezultat w naszym meczu i patrzeć na wyniki interesujących nas spotkań. Real, podobnie jak my, może potknąć się w pojedynku z Saragossą".
"Dla nas jednak ten mecz ma nadzwyczajną wartość, dla nich nie. Nasz rywal już o nic nie walczy, lecz na pewno przyjedzie tu po korzystny rezultat. Na pewno będą chcieli uciszyć naszych kibiców".
Motta: "Po pierwsze musimy wygrać swój mecz i czekać na to, co zrobi Real, a czeka ich ciężki pojedynek. Uważam, że w sobotę będziemy liderem, ale za wszelką cenę trzeba pokonać na swoim boisku Espanyol. Wczorajsze spotkanie pokazało, że nawet w bardzo osłabionym składzie potrafimy wygrywać".
W ostatnich sezonach w pojedynkach obu drużyn los sprzyjał aktualnym Mistrzom Hiszpanii. Z siedmiu ostatnich meczów z Espanyolem, Barça wygrała pięć, tylko w marcu 2005 roku zremisowała bezbramkowo na Camp Nou i przegrała 3:1 w styczniu tego roku na Estadi Olímpic Lluís Companys. Statystyki przemawiają za drużyną Franka Rijkaarda, ale nie należy zapominać, że jutrzejszy przeciwnik to aktualny zdobywca Copa del Rey, w swojej historii mając na koncie łącznie cztery takie puchary.
Wyniki z ostatnich sezonów:
2007-01-14: Espanyol - FC Barcelona 3:1
2006-05-06: FC Barcelona - Espanyol 2:0
2006-01-08: Espanyol - FC Barcelona 1:2
2005-03-02: FC Barcelona - Espanyol 0:0
2004-10-16: Espanyol - FC Barcelona 0:1
2003-02-15: Espanyol - FC Barcelona 0:2
2002-09-21: FC Barcelona - Espanyol 2:0
Sędzia
Spotkanie pomiędzy Blaugraną a Espanyolem poprowadzi doświadczony arbiter z Valladolid pan Rodriguez Santiago, który urodził się 8 lutego 1965 roku. Jego pierwszym meczem w Primera Division był pojedynek Barcelona - Extremadura, w którym padł wynik 1:0.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00 i przypominamy, że jak zawsze spotykamy się na naszym kanale #barca, względnie na czacie.
Wykaz stacji transmitujących mecz:
Canal+ (Hiszpania)
Digitalb premium 2
Diema+
Sport 2 Ukraine
Sport-Expressen
Sport TV2
Sky Calcio 2
Sky Sport 1 (Włochy)
SportKlub Hungary
B92TV (22:05)
Przewidywane składy:
Barcelona: Valdés - Belletti, Thuram, Puyol, Van Bronckhorst, Edmílson, Xavi, Deco, Messi, Iniesta, Eto'o.
Espanyol: Iraizoz - Jarque, Torrejon, Chica, Zabaleta, Angel, Moises, Julian, Riera, Coro, Tamudo.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00 i przypominamy, że jak zawsze spotykamy się na naszym kanale #barca, względnie na czacie.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)