Rozbieżności finansowe Barçy i jej kontrahentów

Looky

16 czerwca 2007, 13:38

Brak komentarzy
Barça wydaje się mieć ułożony plan działań transferowych jeśli chodzi o letnią przerwę. Od dłuższego czasu hiszpańska prasa informuje, iż latem do stolicy Katalonii trafią Eric Abidal, Yaya Toure i ten którego wszyscy oczekują z najbardziej - Thierry Henry. Francuski "L'Equipe" informował kilka dni temu, że władze Barcelony i Arsenalu miały zasiąść do negocjacji w tym tygodniu, by ustalić wstępne szczegóły transakcji.

"Kanonierzy" powoli przestają wierzyć w to, iż uda im się zatrzymać w klubie swoją największą gwiazdę. Podali więc zaporową kwotę za jaką skłonni są sprzedać francuskiego goleadora - 30 mln euro. Na taką propozycję na pewno nie zgodzi się Txiki Begiristian, który jest w stanie wyłożyć 15-20 mln. Z biegiem negocjacji Arsenal powinien zdać sobie sprawę, iż niechęć do obniżenia swoich żądań finansowych może odstraszyć potencjalnego nabywcę. Angielski klub musi mieć także świadomość popularnego powiedzenia "z niewolnika nie pracownika" i tego, że na sprzedaży Francuza i tak nieźle zarobi.

Jakiś czas temu wydawało się, że pierwszym nabytkiem Barçy na nowy sezon będzie Abidal, za którego Katalończycy oferowali 9 mln euro. Prezydent Lyon, Jean Michel Aulas podał jednak astronomiczną kwotę 20 mln, co na jakiś czas przerwało negocjacje. Teraz obie strony ponownie zasiadły do rozmów i propozycja 14 mln euro wydaje się zbliżać Barçę i Lyon do porozumienia. Wstępnie został już przygotowany trzyletni kontrakt dla francuskiego obrońcy, który powinien zostać z miejsca podpisany, bowiem zawodnik nie kryje swojej sympatii do aktualnego jeszcze mistrza Hiszpanii.

Nieco bardziej skomplikowana sytuacja dotyczy Yaya Toure, co do transferu którego nie ujawniono jeszcze żadnych szczegółów. Pewne jest natomiast, że Barça widzi w reprezentancie Wybrzeża Kości Słoniowej idealnego kandydata do wzmocnienia wakującej pozycji defensywnego pomocnika. Toure to silny fizycznie, dobrze grający w obronie, znakomicie wyszkolony technicznie zawodnik, nikt w Barcelonie nie ma wątpliwości, iż sprawdziłby się w drużynie Azulgrany.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze