Chivu: Albo pójdę do Interu, albo zostanę w Rzymie

Dylu

6 lipca 2007, 19:09

Brak komentarzy
Po wykluczeniu hiszpańskich opcji, Chivu wystosował wobec swojego klubu ultimatum, które na dobre ma zakończyć sprawę jego przyszłości. Obrońca AS Roma mówi jasno: "Albo pójdę do Interu, albo zostanę w Rzymie".

Taką wiadomość włodarzom Romy miał przekazać od piłkarza jego reprezentant, Giovanni Becali, któremu z trzech opcji dla jego klienta do rozważania pozostała już tylko jedna: "Tak ja, jak i Cristian rozmawialiśmy z Daniele Pradé i teraz Roma wie, że Chivu nie będzie więcej rozmawiał ani z Barçą, ani z Realem Madryt", wyjaśnił Becali. Rzymski klub zdaje sobie sprawę, że: "Albo osiągnie porozumienie z Interem, albo zawodnik wypełni swój kontrakt".

Rumuński defensor był zainteresowany projektem sportowym Barcelony, jednak nie osiągnął porozumienia z katalońskim klubem, jeśli chodzi o swoje roczne wynagrodzenie.

Z drugiej strony Roma stara się być ostrożna w obecnej sytuacji, dlatego prawdopodobnie będzie szukać sposobu na sprzedanie piłkarza, przed końcem najbliższego sezonu i przyszłorocznym oknem transferowym, w którym Chivu będzie już wolnym zawodnikiem. "W tej chwili transfer Chivu to zagadka. Czy pozostanie w Rzymie? To opcja, której nie można wykluczyć", przyznaje zdziwiony Daniele Pradè, dyrektor sportowy Romy, który wbrew temu co mówi reprezentant Rumuna podkreśla, iż nie zna woli samego piłkarza.

Jeśli chodzi o możliwość powrotu do negocjacji z Interem, Pradé przypomniał, że klub ten wykluczył w oficjalnej nocie, nadesłanej do stołecznego klubu, możliwość dalszego uczestniczenia w negocjacjach dotyczących zakupu Chivu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze