Premierowa wypowiedź Milito: Zawsze chciałem grać dla Barçy
Jest jak mały chłopiec, który dostał nowe buty - podekscytowany i szczęśliwy. Takie uczucia "biły" od Gabriela Milito w jego pierwszym dniu w stolicy Katalonii. Argentyńczyk przybył do Barcelony, po tym jak kilka dni wcześniej zakończył udział w Copa America. Milito udzielił wywiadu w budynkach klubu i wyraził pierwsze uczucia po przylocie.
Argentyńczyk w wypowiedzi dla "Barça TV" ujawnił, iż zawsze marzył o grze dla Barcelony. "To było moje marzenie, które stało się rzeczywistością. Teraz jestem bardzo szczęśliwy", stwierdził.
W dalszej części były defensor Zaragozy ujawnił fakty, które sprawiły, iż wybrał właśnie Barçę. "Ludzie, którzy są przy mnie wiedzieli, że to dla mnie odpowiedni klub. Jest to wielki zespół, który zawsze ma predyspozycje do triumfów. Możliwość wygrywania była dla mnie priorytetem. Wszystko skończyło się dla mnie dobrze", wyjaśnił nowy piłkarz Barçy, który już jutro przejdzie testy medyczne i zostanie zaprezentowany jako nowy piłkarz Dumy Katalonii.
Argentyński defensor jest przygotowany na rolę ważnego piłkarza w "wielkim" europejskim klubie. "Jest to dobry moment mojej kariery, który pomoże mi się rozwinąć. Znam ligę i jestem przygotowany. Mam nadzieję na to, iż moje umiejętności ulegną progresowi".
Milito funkcję defensora pełnił jak na razie w trzech zespołach - Independiente, Zaragozie oraz narodowej reprezentacji Argentyny, teraz czas na Barcelonę. "Nie wiem jak to będzie w ekipie wicemistrza Hiszpanii. Pierwszą rzecz jaką chcę zrobić, gdy zespół powróci do zajęć, jest zapoznanie się ze wszystkimi i odpowiednia praca na treningach, później wszystko rozwinie się samo", zadeklarował.
Jak sam twierdzi nowy nabytek katalońskiego zespołu, gra z takimi piłkarzami jak Eto'o, Messi, Ronaldinho czy Henry to dla niego przyjemność: "To olbrzymi zaszczyt, niemniej jednak to nie jedyni wielcy piłkarze Barçy. Wszyscy gracze stanowią o wielkości drużyny, ja wiem, że Barcelona to najlepszy zespół świata", kontynuował.
Milito wie już nieco więcej o ekipie, którą prowadzi Frank Rijkaard. Kilku informacji udzielił mu reprezentacyjny kolega - Leo Messi, z którym rozmawiał podczas Copa America. "Wyjaśnił mi wiele rzeczy. Jest bardzo szczęśliwy w tym klubie i zawsze jest niezmiernie uradowany, kiedy może zagrać w meczu. Dał mi kilka cennych porad i opowiedział o środowisku tam panującym", zakończył.
[źródło: Sport]
Argentyńczyk w wypowiedzi dla "Barça TV" ujawnił, iż zawsze marzył o grze dla Barcelony. "To było moje marzenie, które stało się rzeczywistością. Teraz jestem bardzo szczęśliwy", stwierdził.
W dalszej części były defensor Zaragozy ujawnił fakty, które sprawiły, iż wybrał właśnie Barçę. "Ludzie, którzy są przy mnie wiedzieli, że to dla mnie odpowiedni klub. Jest to wielki zespół, który zawsze ma predyspozycje do triumfów. Możliwość wygrywania była dla mnie priorytetem. Wszystko skończyło się dla mnie dobrze", wyjaśnił nowy piłkarz Barçy, który już jutro przejdzie testy medyczne i zostanie zaprezentowany jako nowy piłkarz Dumy Katalonii.
Argentyński defensor jest przygotowany na rolę ważnego piłkarza w "wielkim" europejskim klubie. "Jest to dobry moment mojej kariery, który pomoże mi się rozwinąć. Znam ligę i jestem przygotowany. Mam nadzieję na to, iż moje umiejętności ulegną progresowi".
Milito funkcję defensora pełnił jak na razie w trzech zespołach - Independiente, Zaragozie oraz narodowej reprezentacji Argentyny, teraz czas na Barcelonę. "Nie wiem jak to będzie w ekipie wicemistrza Hiszpanii. Pierwszą rzecz jaką chcę zrobić, gdy zespół powróci do zajęć, jest zapoznanie się ze wszystkimi i odpowiednia praca na treningach, później wszystko rozwinie się samo", zadeklarował.
Jak sam twierdzi nowy nabytek katalońskiego zespołu, gra z takimi piłkarzami jak Eto'o, Messi, Ronaldinho czy Henry to dla niego przyjemność: "To olbrzymi zaszczyt, niemniej jednak to nie jedyni wielcy piłkarze Barçy. Wszyscy gracze stanowią o wielkości drużyny, ja wiem, że Barcelona to najlepszy zespół świata", kontynuował.
Milito wie już nieco więcej o ekipie, którą prowadzi Frank Rijkaard. Kilku informacji udzielił mu reprezentacyjny kolega - Leo Messi, z którym rozmawiał podczas Copa America. "Wyjaśnił mi wiele rzeczy. Jest bardzo szczęśliwy w tym klubie i zawsze jest niezmiernie uradowany, kiedy może zagrać w meczu. Dał mi kilka cennych porad i opowiedział o środowisku tam panującym", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)