Soriano: Teraz zapłacilibyśmy za Henry'ego wiele więcej
Wiceprezydent ds. ekonomicznych Barcelony, Ferran Soriano mówił wczoraj o aktualnej sytuacji na rynku transferowym i wyjaśniał dlaczego klub tak szybko zdecydował się na zakup poszczególnych zawodników.
Soriano rozpoczął od Henry'ego zauważając, że "jeśli chcielibyśmy sprowadzić go dzisiaj, musielibyśmy zapłacić za ten transfer sporo więcej". Członek zarządu Barçy podkreślił, że kwota odstępnego mogłaby wynieść nawet "ponad 30 mln euro, a to dlatego że takie kluby jak Manchester United i Real Madryt płaciły za piłkarzy wielkie pieniądze, co spowodowało, że rynek ewoluuje" w stronę wyższych cen.
Soriano skomentował słowa krytyków, którzy uważają, że Barça stała się 'galaktyczna' chcąc powetować sobie straty z ubiegłego sezonu. Wiceprezydent dodał, że transfery Henry'ego i Abidala były przygotowane wcześniej, a Milito i Toure zostali 'zaklepani' celem wzmocnienia konkretnych pozycji.
Ekonomista Barçy stwierdził, że duży wpływ na to, iż transfer Chivu nie doszedł do skutku miał agent samego zawodnika. Ostatecznie Rumun trafił do Interu, lecz Soriano nie jest tym faktem rozgoryczony, tłumaczy że "na szczęście większość agentów to lepsi profesjonaliści".
Soriano potwierdził, że Ezquerro i Motta są wystawieni na listę transferową, ale nie poruszył tematu Gudjohnsena i jego przyszłości na Camp Nou.
[źródło: Goal]
Soriano rozpoczął od Henry'ego zauważając, że "jeśli chcielibyśmy sprowadzić go dzisiaj, musielibyśmy zapłacić za ten transfer sporo więcej". Członek zarządu Barçy podkreślił, że kwota odstępnego mogłaby wynieść nawet "ponad 30 mln euro, a to dlatego że takie kluby jak Manchester United i Real Madryt płaciły za piłkarzy wielkie pieniądze, co spowodowało, że rynek ewoluuje" w stronę wyższych cen.
Soriano skomentował słowa krytyków, którzy uważają, że Barça stała się 'galaktyczna' chcąc powetować sobie straty z ubiegłego sezonu. Wiceprezydent dodał, że transfery Henry'ego i Abidala były przygotowane wcześniej, a Milito i Toure zostali 'zaklepani' celem wzmocnienia konkretnych pozycji.
Ekonomista Barçy stwierdził, że duży wpływ na to, iż transfer Chivu nie doszedł do skutku miał agent samego zawodnika. Ostatecznie Rumun trafił do Interu, lecz Soriano nie jest tym faktem rozgoryczony, tłumaczy że "na szczęście większość agentów to lepsi profesjonaliści".
Soriano potwierdził, że Ezquerro i Motta są wystawieni na listę transferową, ale nie poruszył tematu Gudjohnsena i jego przyszłości na Camp Nou.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)