Rijkaard: Każdemu możemy pozwolić na odpoczynek
Frank Rijkaard zdaje sobie sprawę, iż to jego zespół będzie w jutrzejszym meczu faworytem, lecz jest również świadom, że o zwycięstwo na Gottlieb Daimler będzie jego podopiecznym bardzo ciężko. "Ludzie mówią, że jesteśmy faworytami, ale musimy to potwierdzić na boisku. Oczywiście chcemy wygrać naszą grupę, pracujemy, by zwyciężyć we wszystkich meczach jakie przyjdzie nam rozegrać" - mówił Mister.
Powrót Ronaldinho
Powrót do składu Brazylijczyka Holender nazwał "luksusem". Mimo że potwierdził, iż Gaúcho jest ważną postacią jego zespołu na mecz z mistrzem Niemiec, nie gwarantuje, iż 'crack' wybiegnie w podstawowym składzie. "Nie wybrałem jeszcze wyjściowej jedenastki. Ronaldinho jest w tej samej sytuacji co Milito, najbliższe treningi pokażą w jakiej jest dyspozycji" - tłumaczył. Jeśli chodzi o argentyńskiego defensora, boryka się on z urazem pachwiny.
Stuttgart - silny zespół
Drużyna mistrza Niemiec formą nie zachwyca. Piłkarze VfB zajmują obecnie 10. miejsce w tabeli Bundesligi, a pierwszy mecz Ligi Mistrzów z Glasgow Rangers przegrali 1:2. Mimo tych problemów, Rijkaard uważa że podopieczni Armina Veha mogą przysporzyć Barcelonie sporo problemów. "W Champions League nie ma łatwych spotkań. Jutro przyjdzie nam się zmierzyć z bardzo silnym przeciwnikiem. Nasz rywal wystąpi przed własną publicznością, będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony".
Kontuzje
W meczu z Levante kontuzji doznał filar drugiej linii Barçy, Yaya Toure. Zapytany o to dlaczego tak wielu graczy Azulgrany złapało urazy w ostatnich pojedynkach, Rijkaard odpowiedział: "Wszyscy szukają winy, a należy przecież pamiętać, że rozgrywamy wiele spotkań, że mamy napięty kalendarz gier. Ważną rzeczą jest to, żeby gracze sami informowali nas kiedy czują się przemęczeni. Mamy wystarczająco silny skład, by dać odpocząć każdemu".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Powrót Ronaldinho
Powrót do składu Brazylijczyka Holender nazwał "luksusem". Mimo że potwierdził, iż Gaúcho jest ważną postacią jego zespołu na mecz z mistrzem Niemiec, nie gwarantuje, iż 'crack' wybiegnie w podstawowym składzie. "Nie wybrałem jeszcze wyjściowej jedenastki. Ronaldinho jest w tej samej sytuacji co Milito, najbliższe treningi pokażą w jakiej jest dyspozycji" - tłumaczył. Jeśli chodzi o argentyńskiego defensora, boryka się on z urazem pachwiny.
Stuttgart - silny zespół
Drużyna mistrza Niemiec formą nie zachwyca. Piłkarze VfB zajmują obecnie 10. miejsce w tabeli Bundesligi, a pierwszy mecz Ligi Mistrzów z Glasgow Rangers przegrali 1:2. Mimo tych problemów, Rijkaard uważa że podopieczni Armina Veha mogą przysporzyć Barcelonie sporo problemów. "W Champions League nie ma łatwych spotkań. Jutro przyjdzie nam się zmierzyć z bardzo silnym przeciwnikiem. Nasz rywal wystąpi przed własną publicznością, będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony".
Kontuzje
W meczu z Levante kontuzji doznał filar drugiej linii Barçy, Yaya Toure. Zapytany o to dlaczego tak wielu graczy Azulgrany złapało urazy w ostatnich pojedynkach, Rijkaard odpowiedział: "Wszyscy szukają winy, a należy przecież pamiętać, że rozgrywamy wiele spotkań, że mamy napięty kalendarz gier. Ważną rzeczą jest to, żeby gracze sami informowali nas kiedy czują się przemęczeni. Mamy wystarczająco silny skład, by dać odpocząć każdemu".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)