Henry: To dopiero początek
Thierry Henry w sobotę ustrzelił swojego pierwszego hat-tricka w barwach Barcelony. Francuz nie kryje swojego zadowolenia, lecz ma nadzieję, że to dopiero wstęp do wielkiej formy. "Uważam, że zawsze można dać z siebie więcej, wierzę jednak, że moje nogi wracają do formy, w jakiej były jakiś czas temu" - mówił. "Po meczu z Zaragozą czułem się dobrze, jestem zadowolony, choć wiem, że ciągle mogę grać lepiej" - dodał.
Do tej pory Titi rozegrał zaledwie siedem oficjalnych meczów w zespole Barçy, uważa jednak, że jego współpraca z Messim i Ronaldinho wygląda obiecująco. "Gramy naprawdę dobrze i to co osiągnęliśmy jest niewiarygodne. Nie graliśmy razem na azjatyckim tournee, ale dobrze się już rozumiemy, choć oczywiście jest to normalne jeśli wszyscy inni piłkarze to światowa klasa".
Zapytany o dzisiejsze spotkanie z VfB Stuttgart i słaby początek sezonu w wykonaniu mistrzów Niemiec, odpowiedział: "Mają pewne problemy w Bundeslidze, ale to dobry i klasowy zespół. Ponadto należy pamiętać, że każda drużyna podchodzi do meczu z Barçą silniej zmotywowana".
[źródło: Goal]
Do tej pory Titi rozegrał zaledwie siedem oficjalnych meczów w zespole Barçy, uważa jednak, że jego współpraca z Messim i Ronaldinho wygląda obiecująco. "Gramy naprawdę dobrze i to co osiągnęliśmy jest niewiarygodne. Nie graliśmy razem na azjatyckim tournee, ale dobrze się już rozumiemy, choć oczywiście jest to normalne jeśli wszyscy inni piłkarze to światowa klasa".
Zapytany o dzisiejsze spotkanie z VfB Stuttgart i słaby początek sezonu w wykonaniu mistrzów Niemiec, odpowiedział: "Mają pewne problemy w Bundeslidze, ale to dobry i klasowy zespół. Ponadto należy pamiętać, że każda drużyna podchodzi do meczu z Barçą silniej zmotywowana".
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)