Barcelona prosi Eto'o i Toure, by nie jechali na Puchar Narodów Afryki
Barça nie chce puszczać swoich zawodników na PNA i daje im to coraz bardziej do zrozumienia. Txiki Begiristain w swojej poniedziałkowej wypowiedzi dla rozgłośni "Rac 1" postawił sprawę jasno: "Wiemy, że jest to trudna i delikatna sprawa, nie chcemy ich obciążać tak trudnym wyborem, ale musieliśmy ich o to poprosić i to zrobiliśmy. Mamy nadzieję, że podejmą dobrą decyzję dla klubu, a co za tym idzie, że nie pojadą. To jednak prywatna sprawa każdego z nich i jeśli będą chcieli zagrać na owym turnieju, nie będziemy robili im problemów".
Dyrektor sportowy Barçy wspomniał również, że "jeśli Eto'o pojedzie, straci wiele spotkań w barwach Barcelony", choć przyznał, że ostatnie słowo należy do samego piłkarza. Txiki wspomniał również o Messim. Powiedział, że nie martwi się zainteresowaniem jego osobą ze strony innych klubów, gdyż "to jest gracz głodny sukcesów. Ma on kontrakt w klubie do 2014 roku i nie sądzę by była to jego osttania umowa z Blaugraną".
Begiristain poprosił również o cierpliwość w sprawie Ronaldinho, gdyż przechodzi on naturalny proces po kontuzji i potrzeba trochę czasu zanim wróci do stuprocentowej dyspozycji.
[źródło: Marca]
Dyrektor sportowy Barçy wspomniał również, że "jeśli Eto'o pojedzie, straci wiele spotkań w barwach Barcelony", choć przyznał, że ostatnie słowo należy do samego piłkarza. Txiki wspomniał również o Messim. Powiedział, że nie martwi się zainteresowaniem jego osobą ze strony innych klubów, gdyż "to jest gracz głodny sukcesów. Ma on kontrakt w klubie do 2014 roku i nie sądzę by była to jego osttania umowa z Blaugraną".
Begiristain poprosił również o cierpliwość w sprawie Ronaldinho, gdyż przechodzi on naturalny proces po kontuzji i potrzeba trochę czasu zanim wróci do stuprocentowej dyspozycji.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)