FC Barcelona entuzjastycznie przywitana w Senegalu
Rozpoczynająca swą wizytę w Senegalu, delegacja FC Barcelona na czele z Joanem Laportą, miała bardzo pracowity poranek w mieście Richard Toll. Obecność prezydenta naszego klubu, wywołała w mieście wielkie poruszenie i ekscytację.
Po środowym obiedzie z ministrem spraw wewnętrznych Senegalu - Ousmane Ngom'em, delegacja udała się ze stolicy kraju - Dakaru w podróż do Richard Toll, które wybrane zostało na siedzibę Fundacji XISC.
Wielkie powianie
Po trwającym godzinę locie, przedstawiciele Barcelony wylądowali na lotnisku Richard Toll, gdzie zostali powitani przez lokalne władze, na czele z prezydentem miasta - Abibou Dieye. Wśród osób witających delegację nie mogło zabraknąć dzieci, z myślą o których powstał projekt centrum. Na lotnisku zjawiło się około 30 młodych dziewcząt i chłopców "uzbrojonych" we flagi Barcelony oraz wznoszących chóralne okrzyki "Barca, Barca, Barca!".
Z lotniska, Joan Laporta udał się do ratusza miejskiego, w którym został przyjęty z pełnymi honorami. Po oficjalnym powitaniu, przedstawiciele klubu odwiedzili trzy szkoły dla osieroconych i upośledzonych dzieci. Na prośbę władz Richard Toll, prezydent Azulgrany, jej wiceprezydent - Alfons Godall i Marta Segú ubrani byli w lokalne stroje zwane "Bubu" co zostało odebrane jako wyraz szacunku dla miejscowej ludności.
Warunki w jakich odbywają się zajęcia w owych szkołach są opłakane, poza tym dzieci nie uczęszczają na zajęcia regularnie, gdyż zmuszane są do żebrania na ulicach. W zamian otrzymują marne wyżywienie oraz fatalne warunki mieszkaniowe. Połowa dzieci która będzie uczyła się w nowym centrum, pochodzi właśnie z tych trzech szkół.
Duch Klubu unoszący się nad Senegalem
Wyraźnie wzruszony powitaniem oraz tym co zobaczył, Joan Laporta powiedział: "Jesteśmy bardzo wdzięczni, że dano nam szansę, aby pokazać nasze serce i duszę. To wyjątkowy dzień dla Klubu". Po wizycie w szkołach, delegacja udała się na lunch do hotelu. Marta Segú stojąca na czele Fundacji FC Barcelona ocenia, że praca nad projektem została wykonana bardzo dobrze: "Fundacja jest szczęśliwa, że osiągnięto porozumienie między lokalnymi władzami, przywódcami religijnymi i całą społecznością Richard Toll w celu polepszenia warunków życia tych dzieci".
Kilka zdjęć z wizyty Barçy w Senegalu:
1 | 2 | 3 | 4 |
[źródło: FCBarcelona.cat]
Po środowym obiedzie z ministrem spraw wewnętrznych Senegalu - Ousmane Ngom'em, delegacja udała się ze stolicy kraju - Dakaru w podróż do Richard Toll, które wybrane zostało na siedzibę Fundacji XISC.
Wielkie powianie
Po trwającym godzinę locie, przedstawiciele Barcelony wylądowali na lotnisku Richard Toll, gdzie zostali powitani przez lokalne władze, na czele z prezydentem miasta - Abibou Dieye. Wśród osób witających delegację nie mogło zabraknąć dzieci, z myślą o których powstał projekt centrum. Na lotnisku zjawiło się około 30 młodych dziewcząt i chłopców "uzbrojonych" we flagi Barcelony oraz wznoszących chóralne okrzyki "Barca, Barca, Barca!".
Z lotniska, Joan Laporta udał się do ratusza miejskiego, w którym został przyjęty z pełnymi honorami. Po oficjalnym powitaniu, przedstawiciele klubu odwiedzili trzy szkoły dla osieroconych i upośledzonych dzieci. Na prośbę władz Richard Toll, prezydent Azulgrany, jej wiceprezydent - Alfons Godall i Marta Segú ubrani byli w lokalne stroje zwane "Bubu" co zostało odebrane jako wyraz szacunku dla miejscowej ludności.
Warunki w jakich odbywają się zajęcia w owych szkołach są opłakane, poza tym dzieci nie uczęszczają na zajęcia regularnie, gdyż zmuszane są do żebrania na ulicach. W zamian otrzymują marne wyżywienie oraz fatalne warunki mieszkaniowe. Połowa dzieci która będzie uczyła się w nowym centrum, pochodzi właśnie z tych trzech szkół.
Duch Klubu unoszący się nad Senegalem
Wyraźnie wzruszony powitaniem oraz tym co zobaczył, Joan Laporta powiedział: "Jesteśmy bardzo wdzięczni, że dano nam szansę, aby pokazać nasze serce i duszę. To wyjątkowy dzień dla Klubu". Po wizycie w szkołach, delegacja udała się na lunch do hotelu. Marta Segú stojąca na czele Fundacji FC Barcelona ocenia, że praca nad projektem została wykonana bardzo dobrze: "Fundacja jest szczęśliwa, że osiągnięto porozumienie między lokalnymi władzami, przywódcami religijnymi i całą społecznością Richard Toll w celu polepszenia warunków życia tych dzieci".
Kilka zdjęć z wizyty Barçy w Senegalu:
1 | 2 | 3 | 4 |
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)