FC Barcelona - Glasgow Rangers 20:45 CET

Theo

7 listopada 2007, 11:39

Brak komentarzy
Dzisiaj na Camp Nou FC Barcelona podejmie Glasgow Rangers i z pewnością dla piłkarzy Franka Rijkaarda nie będzie to łatwy mecz. Wszystko wskazuje na to, że Szkoci nastawią się na zmasowaną obronę własnego pola karnego. Z wypowiedzi Waltera Smitha wynika, że szczególną uwagą defensorów Rangers będzie cieszył się Ronaldinho. Trener ekipy z Glasgow obawia się, że to właśnie Brazylijczyk może być największym zagrożeniem dla jego drużyny.

Zwycięzca tego pojedynku może być już spokojny o awans z grupy E, chociaż dla "The Gers" świetnym rezultatem będzie także remis wywalczony przecież w jaskini lwa. Nie ukrywają tego nawet sami zawodnicy. Dla Szkotów najważniejszym celem jest wywiezienie punktu z Camp Nou i będą dążyć do tego wszelkimi możliwymi sposobami. Należy jednak pamiętać, że Barça na Camp Nou radzi sobie znakomicie, na co dowodem jest siedem zwycięstw w siedmiu rozegranych tu w tym sezonie spotkaniach. Wiele zespołów przyjeżdżało do stolicy Katalonii z nastawieniem na remis, ale Katalończycy prędzej czy później potrafili rozwiązać worek z bramkami.

Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, w dzisiejszym meczu nie zagra Gianluca Zambrotta. Miejsce zwolnione przez Włocha, zajął na liście powołanych zawodników Gabriel Milito. Decyzją trenera na Camp Nou nie wystąpi także Santi Ezquerro.

Z obozu rywala

Do składu wracają Brahim Hemdani, Jean-Claude Darcheville i Charcie Adam. Ten ostatni nie wystąpił w trzech ostatnich meczach z powodu infekcji. Zawieszony na to spotkanie jest Kevin Thomson.

Tajemnicą jest kto dzisiaj zagra w ataku. Po kontuzji powrócił Jean-Claude. Do dyspozycji trenera jest Daniel Cousin, który dobrze się spisywał w pierwszej potyczce na Ibrox. Kolejną opcją dla Waltera Smitha jest Kris Boyd, który strzelił gola w ostatnim ligowym pojedynku z Inverness.

Przedmeczowe wypowiedzi

Glasgow Rangers:

Walter Smith: "Musimy być ostrożni i starać się unikać niepotrzebnych fauli w okolicy pola karnego. Każdy wie co to znaczy grać przeciwko Barcelonie".

Kris Boyd: "W pierwszym meczu udało nam się zremisować z Barceloną i na Camp Nou, więc teraz możemy jechać z nadziejami na dobry rezultat. To spotkanie będzie jednak zupełnie inne niż te sprzed dwóch tygodni".

"Jesteśmy bardzo blisko awansu. Wierzę, że jutro możemy to sobie zapewnić".

Beasly: "Myślę, że jesteśmy na tyle doświadczeni, by wytrzymać presję towarzyszącą temu spotkaniu. Jesteśmy przygotowani na Barcelonę".

Barcelona:

Rijkaard: "Jesteśmy ogromnie zmotywowani na najbliższe spotkanie, jednak mamy świadomość, że to może nie wystarczyć. Musimy czymś zaskoczyć naszego przeciwnika, tak aby być pewnym trzech punktów, które wkrótce mamy szansę zdobyć. Jeżeli zagramy na pełnych obrotach, wygramy!"

Thuram: "Piłkarze Rangers pokazali u siebie, że są mocni. Stosują pressing i walczą do końca. Musimy mieć na uwadze słowa naszego trenera. Nie należy lekceważyć żadnego rywala oraz każdemu z nich trzeba okazywać szacunek. Drużyna z Glasgow zasługuje na respekt".

Puyol: "Musimy starać się zdobyć gola tak szybko jak to możliwe, spowodować że przeciwnik się otworzy. Często niełatwo jest jednak tworzyć okazje. Staniemy do rywalizacji z zespołem, który zamuruje dostęp do własnej bramki. Wierzę, że uda nam się znaleźć drogę do siatki, mamy klasowych napastników".

Xavi: "Kluczową sprawą będzie szybkie zdobycie gola. Jeśli się to powiedzie, Rangersi będą musieli zmienić plany. Mecz w Glasgow był niezwykły. Szkoci chcieli uzyskać rezultat 0:0, a nam nie udało się odnieść sukcesu. Jestem jednak przekonany, że w Barcelonie wynik będzie inny".

Oczekiwania

O co będą walczyć piłkarze Barcelony i z jakim nastawieniem wybiegną na murawę Szkoci, wie już chyba każdy. Dla Dumy Katalonii jedynym satysfakcjonującym rezultatem będzie zwycięstwo, najlepiej osiągnięte w dobrym stylu. Rangersi zadowolą się remisem i jeśli nie dadzą sobie wbić bramki w pierwszych 20-30 minutach, z każdą kolejną chwilą gospodarzom może być trudniej.

Efektowna wygrana z Betisem tchnęła nieco pewności siebie w zawodników Rijkaarda, którzy wcześniej, od połowy października prezentowali się bardzo przeciętnie. Spotkanie będzie z serii tych, w których przeciwnik zamuruje dostęp do własnego pola karnego, a Barça będzie atakować. Jeśli nie zawiedzie skuteczność, a ta jest niestety piętą achillesową Katalończyków, spotkanie powinno się dla nas dobrze ułożyć.

Prawdopodobne składy:

Barcelona: Valdés; Puyol, Milito, Thuram, Abidal; Toure, Xavi, Iniesta; Ronaldinho, Henry, Messi.

Rangers: McGregor; David Weir, Hutton, Cuellar, Papac, Ferguson, Hemdani, McCulloch, Boyd, Beasley, Cousin.

Tematy powiązane z zapowiedzią:

- Mecz na żywo razem z VeB!
- Mecz w TV
- Milito powołany za Zambrottę
- Przeszło 6 tys. szkockich kibiców zasiądzie na Camp Nou
- Kris Boyd pełen nadziei przed meczem
- Rijkaard: Nie będzie tak łatwo
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze