Pijani fani Rangers rozrabiają w Barcelonie
Co najmniej trzy osoby odniosły obrażenia podczas wtorkowych bijatyk z udziałem pijanych kiboli Rangers w Barcelonie. Chuligani z Glasgow zajęli jeden z głównych placów w centrum miasta. Wieczorem na Camp Nou odbędzie się mecz Barcelona-Rangers w Lidze Mistrzów.
Do Barcelony zjechało około 20 tys. kibiców szkockiej drużyny, ale tylko 6 tys. z nich ma bilety na mecz - podał dziennik "Sport". Około 700 fanów zebrało się we wtorkowy wieczór na Plaza de Catalunya, wielu było pijanych. Wśród tłumu rozpoczęły się bijatyki, w wyniku których obrażenia odniosły trzy osoby - głównie z powodu upadków i uderzeń tłuczonymi butelkami. Nikogo nie aresztowano.
W wyniku tego właściciele barów na najpopularniejszym deptaku miasta - Ramblas zamknęli swoje przybytki wcześniej niż zwykle. Jeden z nich stwierdził, że przed zamknięciem zdążył sprzedać około 400 litrów piwa.
Wieczorem FC Barcelona zmierzy się z Rangersami w meczu o prymat w grupie E. W pierwszym spotkaniu w Glasgow dwa tygodnie temu padł bezbramkowy remis.
[źródło: Gazeta]
Do Barcelony zjechało około 20 tys. kibiców szkockiej drużyny, ale tylko 6 tys. z nich ma bilety na mecz - podał dziennik "Sport". Około 700 fanów zebrało się we wtorkowy wieczór na Plaza de Catalunya, wielu było pijanych. Wśród tłumu rozpoczęły się bijatyki, w wyniku których obrażenia odniosły trzy osoby - głównie z powodu upadków i uderzeń tłuczonymi butelkami. Nikogo nie aresztowano.
W wyniku tego właściciele barów na najpopularniejszym deptaku miasta - Ramblas zamknęli swoje przybytki wcześniej niż zwykle. Jeden z nich stwierdził, że przed zamknięciem zdążył sprzedać około 400 litrów piwa.
Wieczorem FC Barcelona zmierzy się z Rangersami w meczu o prymat w grupie E. W pierwszym spotkaniu w Glasgow dwa tygodnie temu padł bezbramkowy remis.
[źródło: Gazeta]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)