Xavi: Oddaliśmy dwa punkty
Xavi Hernandez jest przekonany, że Barça powinna wygrać derbowy mecz z lokalnym rywalem, a remis na Olimpic Estadi to strata dwóch cennych punktów. Mimo wcześnie strzelonej bramki, której autorem był Andres Iniesta, Blaugranie nie udało się odnieść zwycięstwa. Świetnie dysponowany bramkarz rywala, ale i słaba skuteczność przy wykańczaniu akcji zawodników Barçy, doprowadziły do zdobycia przez Ferrana Corominasa wyrównującej bramki, dającej ekipie Espanyolu remis. Mimo stworzenia większej ilości sytuacji bramkowych, niż rywal zza miedzy, ekipie Rijkaarda nie udało się znaleźć sposobu na zdobycie drugiej bramki. Kapitan Barçy, Xavi, opisał spotkanie słowami: "To był mecz pełen napięcia i szans na zdobycie bramki, kluczowe okazały się niewykończone sytuacje. Sądzę że straciliśmy dwa punkty z powodu wielu niewykorzystanych sytuacji z pierwszej połowy spotkania."
Xavi powiedział również: "Pierwsze dwadzieścia minut drugiej połowy, nasi rywali grali z wielką siłą. Chcieliśmy wygrać tak bardzo jak i Espanyol, a gdy dwie drużyny podchodzą do spotkania z takim nastawieniem, szykuje się świetne widowisko." Mimo rozczarowania wynikiem, Xavi był zadowolony z postawy drużyny w kolejnym ciężkim wyjazdowym meczu. Stwierdził, iż podobnie jak w spotkaniu z Lyonem, Barça zaprezentowała dobrą grę: "Podobnie jak w Lyonie, rozegraliśmy dobrą partię. Na zwycięstwa przyjdzie czas." Kilku słów komentarza udzielił również Bojan Krkic, który we wczorajszym meczu wyszedł na murawę w podstawowym składzie: "Był to mecz nad którym w mniejszym lub większym stopniu mieliśmy kontrolę. W ostatecznym rozrachunku nie osiągnęliśmy jednak sukcesu. Nie potrafiliśmy wykończyć akcji, mimo sytuacji stwarzanych również w drugiej połowie. Zabrakło trochę szczęścia." Siedemnastolatek zastąpił w składzie Ronaldinho. Swoją obecnością w wyjściowej jedenastce był jednak zaskoczony: "Wspaniale gra się we wszystkich spotkaniach derbowych. Prawdą jest jednak, że ciężko mi uwierzyć w to że zagrałem, podczas gry Ronnie siedział na ławce"
[źródło: Goal]
Xavi powiedział również: "Pierwsze dwadzieścia minut drugiej połowy, nasi rywali grali z wielką siłą. Chcieliśmy wygrać tak bardzo jak i Espanyol, a gdy dwie drużyny podchodzą do spotkania z takim nastawieniem, szykuje się świetne widowisko." Mimo rozczarowania wynikiem, Xavi był zadowolony z postawy drużyny w kolejnym ciężkim wyjazdowym meczu. Stwierdził, iż podobnie jak w spotkaniu z Lyonem, Barça zaprezentowała dobrą grę: "Podobnie jak w Lyonie, rozegraliśmy dobrą partię. Na zwycięstwa przyjdzie czas." Kilku słów komentarza udzielił również Bojan Krkic, który we wczorajszym meczu wyszedł na murawę w podstawowym składzie: "Był to mecz nad którym w mniejszym lub większym stopniu mieliśmy kontrolę. W ostatecznym rozrachunku nie osiągnęliśmy jednak sukcesu. Nie potrafiliśmy wykończyć akcji, mimo sytuacji stwarzanych również w drugiej połowie. Zabrakło trochę szczęścia." Siedemnastolatek zastąpił w składzie Ronaldinho. Swoją obecnością w wyjściowej jedenastce był jednak zaskoczony: "Wspaniale gra się we wszystkich spotkaniach derbowych. Prawdą jest jednak, że ciężko mi uwierzyć w to że zagrałem, podczas gry Ronnie siedział na ławce"
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)