Rangersi walczą o awans i triumf antyfutbolu

pershing

12 grudnia 2007, 18:57

Brak komentarzy
Jeśli Glasgow Rangers zremisują dziś z Lyonem, w szesnastce najlepszych klubów Europy po raz pierwszy zagrają dwie drużyny ze Szkocji. - Oni grają antyfutbol - powiedział o Rangersach Leo Messi.

Nawet jeśli Argentyńczyk ma rację, to ten futbol jest niebywale efektywny. Celtic Glasgow u siebie potrafił wygrać nawet z Milanem. Rangers rozbili 3:0 Lyon, a u siebie nie pozwolili strzelić gola Barcelonie. - To oni są faworytem - przyznał trener Francuzów Alain Perrin. - Ale nie zawsze faworyci wygrywają - dodał. Dla Lyonu odpadnięcie byłoby katastrofą. Mistrzowie Francji od czterech lat grają w fazie pucharowej LM.

Rangersi postawią na sprawdzoną taktykę z czterema obrońcami, pięcioma pomocnikami i jednym napastnikiem. Brytyjska prasa pisze o murze, który ma powstrzymać Karima Benzemę i Hatema Ben Arfę. - Jestem przekonany, że zrobimy to, co mamy zrobić. Szkocja przegrała u siebie z Włochami i nie zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy. To będzie miało wpływ na grę Rangersów - powiedział prezes Lyonu Jean-Michel Aulas

W dwóch grupach sytuacja jest już jasna. W grupie G o awans walczą jeszcze Fenerbahce i PSV. W niegrającym już o nic CSKA Moskwa szansę na występ od pierwszej minuty ma Dawid Janczyk.

Na pewno w pierwszym składzie wyjdzie za to Tomasz Kuszczak. Jego Manchester United gra na wyjeździe z Romą. Obie drużyny o nic już nie walczą, Anglicy są pewni pierwszego, a Włosi drugiego miejsca w grupie. Dlatego trener Alex Ferguson nie zabrał do Rzymu Edwina van der Sara, Cristiano Ronaldo, Rio Ferdinanda i Carlosa Teveza. W pierwszym składzie mają wyjść takie tuzy jak Chińczyk Dong Fangzhou i Chris Eagles. Na ławce usiądą nastolatki z drużyny rezerw.


[źródło: Gazeta]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze