Zahavi zaprzecza
Pini Zahavi zdementował pogłoski jakoby jego wizyta w Katalonii była związana z ewentualnym transferem Ronaldinho do Chelsea. W wywiadzie dla katalońskiej gazety "SPORT" znany agent piłkarski powiedział, że przyjechał do Barcelony negocjować nowy kontrakt jednego ze swoich podopiecznych, Giovaniego Dos Santosa.
"Nie przyjechałem tutaj w sprawie Ronaldinho. Swoją wiedzę na ten temat czerpię z gazet. Nic nie wiem o ewentualnych rozmowach z Chelsea i nie mam pojęcia co zdarzy się w przyszłości", powiedział Zahavi.
Izraelczyk powiedział, że będzie chciał wynegocjować dłuższy kontrakt dla Giovanniego. "Będę rozmawiał o dłuższej umowie dla Meksykanina, lecz nie mam na razie żadnych konkretów do zakomunikowania w tej kwestii".
65-letni Pinhas "Pini" Zahavi nazywany czasami superagentem, pilotował w swojej karierze wiele głośnych transferów. Reprezentuje takich zawodników jak m.in Rio Ferdinand czy Yakubu Aiyegbeni jak również dwa angielskie kluby: Chelsea i Portsmouth . Jest również współwłaścicielem Charlton Athletic, występującego aktualnie w Premiership.
[źródło: Goal.com]
"Nie przyjechałem tutaj w sprawie Ronaldinho. Swoją wiedzę na ten temat czerpię z gazet. Nic nie wiem o ewentualnych rozmowach z Chelsea i nie mam pojęcia co zdarzy się w przyszłości", powiedział Zahavi.
Izraelczyk powiedział, że będzie chciał wynegocjować dłuższy kontrakt dla Giovanniego. "Będę rozmawiał o dłuższej umowie dla Meksykanina, lecz nie mam na razie żadnych konkretów do zakomunikowania w tej kwestii".
65-letni Pinhas "Pini" Zahavi nazywany czasami superagentem, pilotował w swojej karierze wiele głośnych transferów. Reprezentuje takich zawodników jak m.in Rio Ferdinand czy Yakubu Aiyegbeni jak również dwa angielskie kluby: Chelsea i Portsmouth . Jest również współwłaścicielem Charlton Athletic, występującego aktualnie w Premiership.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)