Nadzieje pokładane w Henry'ego i Bojana
Bez Lionela Messiego, który doznał kontuzji w meczu z Valencią oraz bez Ronaldinho przyszło Barcelonie mierzyć się wczoraj w kolejnym pojedynku ligowym. We wczorajszym meczu mieliśmy okazję zobaczyć przebłysk umiejętności Thierry'ego Henry, który w pewnym stopniu przypominał nam piłkarza, który grał w Arsenalu Londyn.
Henry, który 42 dni musiał obejść się bez gry na najwyższym poziomie wczoraj na boisku pojawił się w 64 minucie - tuż po bramce, którą zdobył Rafael Márquez. Pierwszy wspaniały ruch Thierry'ego, kiedy przeszedł dwóch rywali mógł zakończyć się bramką, niemniej jednak na posterunku był Lux. Francuski napastnik miał także udział przy bramce Samuela Eto'o - odegrał mu piłkę, a ten huknął jak z armaty. Warto wspomnieć, iż Francuz zdobył także bramkę, która w przekonaniu wielu została niesłusznie anulowana.
Francuz będzie bardzo potrzebny Barcelonie, gdy na Puchar Narodów Afryki uda się Samuel Eto'o. Barça ma jeszcze kogoś innego, kto może zastąpić Kameruńczyka. Piłkarzem tym jest Bojan, który być może nie zaliczył najlepszego występu, ale pokazał olbrzymią dojrzałość. Wszyscy liczą jednak na odrodzenie Thierry'ego Henry, kibicom Barcelony pozostaje mieć nadzieję, iż Francuz jeszcze przed wylotem Eto'o pokaże na co go stać.
[źródło: Mundo Deportivo]
Henry, który 42 dni musiał obejść się bez gry na najwyższym poziomie wczoraj na boisku pojawił się w 64 minucie - tuż po bramce, którą zdobył Rafael Márquez. Pierwszy wspaniały ruch Thierry'ego, kiedy przeszedł dwóch rywali mógł zakończyć się bramką, niemniej jednak na posterunku był Lux. Francuski napastnik miał także udział przy bramce Samuela Eto'o - odegrał mu piłkę, a ten huknął jak z armaty. Warto wspomnieć, iż Francuz zdobył także bramkę, która w przekonaniu wielu została niesłusznie anulowana.
Francuz będzie bardzo potrzebny Barcelonie, gdy na Puchar Narodów Afryki uda się Samuel Eto'o. Barça ma jeszcze kogoś innego, kto może zastąpić Kameruńczyka. Piłkarzem tym jest Bojan, który być może nie zaliczył najlepszego występu, ale pokazał olbrzymią dojrzałość. Wszyscy liczą jednak na odrodzenie Thierry'ego Henry, kibicom Barcelony pozostaje mieć nadzieję, iż Francuz jeszcze przed wylotem Eto'o pokaże na co go stać.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)