Puyol obwinia media za kontuzję Messiego

Looky

5 marca 2008, 11:01

Brak komentarzy
Kapitan Barcelony jest zdania, że to presja mediów, które żądały gry Leo Messiego, znacznie przyczyniła się do kontuzji Argentyńczyka. Młody 'crack' na Vicente Calderon był tylko rezerwowym, a po spotkaniu prasa obwiniała Rijkaarda za to, że odważył się posadzić go na ławce. Holender mówił po meczu, iż zawodnik nie jest w pełni sił, lecz mało kto pokładał w tych słowach wiarę. O to samo dziennikarze zapytali go przed spotkaniem z Celtikiem, wówczas potwierdził on opinię sztabu medycznego, który sugerował, by Leo odpoczął.

Wczoraj Messi pojawił się w wyjściowym składzie, lecz już w 33. minucie płacząc opuszczał plac gry. Teraz już wiadomo, że jego rozbrat z futbolem potrwa od czterech do sześciu tygodni.

Puyol mówił po meczu z Celtikiem, że prasa wywiera ogromną presję domagając się gry zawodników będących nie w pełni sił. Zaapelował tym samym o szacunek. "Powinniście pozwolić pracować profesjonalistom" - komentował. "Lekarze powiedzieli, że jeśli wystąpi grozi mu kontuzja. Media domagały się jego wystawienia mówiąc, że zawsze musi grać. Teraz za to zapłaciliśmy" - dodał.

Osobną kwestią jest fakt, iż sztab szkoleniowy uległ presji. Po tych słowach Puyola być może dziennikarze nieco spuszczą z tonu. "Trudno jest rozmawiać o przeszłości, ale to musi być dla nas nauczką" - zakończył.

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze