Wywrzeć presję na liderze; Betis - Barcelona 20:00
Kiedy wygasła niemal wszelka nadzieja na zdobycie mistrzowskiego tytułu, Barça niespodziewanie odrobiła 3 punkty redukując stratę do lidera z 7 do zaledwie 4 oczek. Takowy obrót spraw przyczynił się do tego, że wyjazdowe spotkanie Blaugrany z Betisem ewoluowało ze zwykłej potyczki z przeciętnym, zajmującym 13 pozycję andaluzyjskim zespołem, do jednego z - jak się niespodziewanie okazuje - ważniejszych meczów w sezonie.
W 30 serii spotkań La Liga lider podejmować będzie Sevillę, kolejną drużynę rodem z Andaluzji, jednak dysponującą nieporównywalnie większym potencjałem aniżeli rywal Barcelony. Jeśli szósta drużyna Primera Divison zdoła wywieźć z Santiago Bernabeu choćby 1 punkt, to ewentualna wygrana Barçy sprawi, iż Blancos stracą bezpieczny dystans jaki obecnie dzieli ich od wicelidera La Liga.
Mister do dyspozycji ma, jak zwykle, nieco przetrzebiony skład, w szczególności jeśli chodzi o blok defensywny. Niemożność skorzystania z usług Márqueza czy Milito jest nie lada stratą dla zespołu i jak najbardziej frapująca dla trenera. Tym bardziej, że pod znakiem zapytania stoi występ Carlesa Puyola, który doznał urazu w meczu reprezentacji. Giovani i Ezquerro pojawili się ponownie na liście powołanych, natomiast Brazylijczyk Ronaldinho wciąż leczy swoją tajemniczą kontuzję co w efekcie będzie skutkowało jego absencją w czwartym z kolei spotkaniu. Dobry występ Bojana w pojedynku z Valladolid może otworzyć mu drogę do wyjściowej jedenastki i niewykluczone, iż wraz z Henrym i Eto'o będzie on stanowić o sile ataku Barcelony.
Poprzednie spotkanie podopiecznych Franka Rijkaarda z ‘ Verdiblancos' rozgrywane na Camp Nou zakończyło się wynikiem 3:0. Nie należy się tym jednak sugerować, gdyż jak wiemy na magiczną aurę jaką ów stadion emituje piłkarze Dumy Katalonii liczyć tym razem nie mogą. Nie należy zapominać, że poprzedni sezon nie należał do najlepszych w wykonaniu Betisu, a jednak to właśnie tę drużynę, obok Espanyolu, pamiętamy jako jednego z głównych aktorów spektaklu, w którym o szczęśliwym zakończeniu mogli mówić kibice Realu Madryt.
Jutrzejszy rywal Barcelony to drużyna znajdująca się w dolnej połowie tabeli, co nie zmienia faktu, że podopieczni Francisco Chaparro potrafili w tym sezonie pokonać czołówkę La Liga - Real Madryt, Villarreal i Espanyol. W przypadku dwóch ostatnich zespołów z tego grona sukces jest tym większy, że wygrana została odniesiona na wyjeździe. Warto także dodać, iż w XXI wieku Dumie Katalonii tylko raz udało się wywieźć z Ruiz de Lopera komplet punktów.
Mecz odbędzie się na Manuel Ruiz de Lopera, czyli stadionie Betisu. Komitet Dyscyplinarny zdecydował o cofnięciu kary nałożonej na andaluzyjski klub przez RFEF po meczu z Athletic Bilbao.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Valdés - Zambrotta, Puyol, Thuram, Abidal/Sylvinho - Xavi, Toure, Iniesta - Bojan, Eto'o, Henry.
Sześć ostatnich meczów:
Betis:
Valencia - Real Betis 3:1
Real Betis - Real Madryt 2:1
RCD Mallorca - Real Betis 1:1
Real Betis - Real Murcia 4:0
Racing - Real Betis 3:0
Osasuna - Real Betis 0:1
Barcelona:
R. Zaragoza - FC Barcelona 1:2
FC Barcelona - Levante 5:1
Atlético - FC Barcelona 4:2
FC Barcelona - Villarreal 1:2
Almería - FC Barcelona 2:2
FC Barcelona - R. Valladolid 4:1
Ostatnie mecze między drużynami:
4/11/2007 FC Barcelona - Real Betis 3:0
13/05/2007 FC Barcelona - Real Betis 1:1
24/01/2007 Real Betis - FC Barcelona 1:1
18/02/2006 FC Barcelona - Real Betis 5:1
24/09/2005 Real Betis - FC Barcelona 1:4
3/04/2005 FC Barcelona - Real Betis 3:3
14/11/2004 Real Betis - FC Barcelona 2:1
14/04/2004 Real Betis - FC Barcelona 1:1
9/11/2003 FC Barcelona - Real Betis 2:1
22/02/2003 FC Barcelona - Real Betis 4:0
28/09/2002 Real Betis - FC Barcelona 3:0
W 30 serii spotkań La Liga lider podejmować będzie Sevillę, kolejną drużynę rodem z Andaluzji, jednak dysponującą nieporównywalnie większym potencjałem aniżeli rywal Barcelony. Jeśli szósta drużyna Primera Divison zdoła wywieźć z Santiago Bernabeu choćby 1 punkt, to ewentualna wygrana Barçy sprawi, iż Blancos stracą bezpieczny dystans jaki obecnie dzieli ich od wicelidera La Liga.
Mister do dyspozycji ma, jak zwykle, nieco przetrzebiony skład, w szczególności jeśli chodzi o blok defensywny. Niemożność skorzystania z usług Márqueza czy Milito jest nie lada stratą dla zespołu i jak najbardziej frapująca dla trenera. Tym bardziej, że pod znakiem zapytania stoi występ Carlesa Puyola, który doznał urazu w meczu reprezentacji. Giovani i Ezquerro pojawili się ponownie na liście powołanych, natomiast Brazylijczyk Ronaldinho wciąż leczy swoją tajemniczą kontuzję co w efekcie będzie skutkowało jego absencją w czwartym z kolei spotkaniu. Dobry występ Bojana w pojedynku z Valladolid może otworzyć mu drogę do wyjściowej jedenastki i niewykluczone, iż wraz z Henrym i Eto'o będzie on stanowić o sile ataku Barcelony.
Poprzednie spotkanie podopiecznych Franka Rijkaarda z ‘ Verdiblancos' rozgrywane na Camp Nou zakończyło się wynikiem 3:0. Nie należy się tym jednak sugerować, gdyż jak wiemy na magiczną aurę jaką ów stadion emituje piłkarze Dumy Katalonii liczyć tym razem nie mogą. Nie należy zapominać, że poprzedni sezon nie należał do najlepszych w wykonaniu Betisu, a jednak to właśnie tę drużynę, obok Espanyolu, pamiętamy jako jednego z głównych aktorów spektaklu, w którym o szczęśliwym zakończeniu mogli mówić kibice Realu Madryt.
Jutrzejszy rywal Barcelony to drużyna znajdująca się w dolnej połowie tabeli, co nie zmienia faktu, że podopieczni Francisco Chaparro potrafili w tym sezonie pokonać czołówkę La Liga - Real Madryt, Villarreal i Espanyol. W przypadku dwóch ostatnich zespołów z tego grona sukces jest tym większy, że wygrana została odniesiona na wyjeździe. Warto także dodać, iż w XXI wieku Dumie Katalonii tylko raz udało się wywieźć z Ruiz de Lopera komplet punktów.
Mecz odbędzie się na Manuel Ruiz de Lopera, czyli stadionie Betisu. Komitet Dyscyplinarny zdecydował o cofnięciu kary nałożonej na andaluzyjski klub przez RFEF po meczu z Athletic Bilbao.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Valdés - Zambrotta, Puyol, Thuram, Abidal/Sylvinho - Xavi, Toure, Iniesta - Bojan, Eto'o, Henry.
Sześć ostatnich meczów:
Betis:
Valencia - Real Betis 3:1
Real Betis - Real Madryt 2:1
RCD Mallorca - Real Betis 1:1
Real Betis - Real Murcia 4:0
Racing - Real Betis 3:0
Osasuna - Real Betis 0:1
Barcelona:
R. Zaragoza - FC Barcelona 1:2
FC Barcelona - Levante 5:1
Atlético - FC Barcelona 4:2
FC Barcelona - Villarreal 1:2
Almería - FC Barcelona 2:2
FC Barcelona - R. Valladolid 4:1
Ostatnie mecze między drużynami:
4/11/2007 FC Barcelona - Real Betis 3:0
13/05/2007 FC Barcelona - Real Betis 1:1
24/01/2007 Real Betis - FC Barcelona 1:1
18/02/2006 FC Barcelona - Real Betis 5:1
24/09/2005 Real Betis - FC Barcelona 1:4
3/04/2005 FC Barcelona - Real Betis 3:3
14/11/2004 Real Betis - FC Barcelona 2:1
14/04/2004 Real Betis - FC Barcelona 1:1
9/11/2003 FC Barcelona - Real Betis 2:1
22/02/2003 FC Barcelona - Real Betis 4:0
28/09/2002 Real Betis - FC Barcelona 3:0
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)