Dla Barçy mecz rozpoczął się znakomicie, bowiem już w 11. minucie Bojan Krkic strzelił na 1:0. Iniesta znakomitym podaniem obsłużył Henry'ego, ten uderzył, lecz prosto w Neuera. Bramkarz Schalke wypuścił jednak piłkę, wzdłuż bramki dograł ją Henry, a do siatki trafił młody Hiszpan strzelając tym samym swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów.
Gości wyraźnie zadowoliło prowadzenie, dlatego uspokoili grę dając tym samym więcej swobody miejscowym. Schalke ciężko przychodziło jednak konstruowanie akcji ofensywnych i mimo prób Kuranyi'ego i Pandera wynik nie ulegał zmianie. Gra toczyła się głównie w środku boiska, piłkarze Barçy wymieniali podania, a nielicznymi strzałami Valdésa próbowali zaskoczyć napastnicy gospodarzy. Pierwsza część gry zakończyła się prowadzeniem Azulgrany 1:0.
Po przerwie zawodnicy Schalke dali popis nieskutecznej gry. Rozpoczęło się od strzałów Altintopa i Pandera. Przy tym drugim błąd popełnił Valdés wybijając piłkę przed siebie, lecz na szczęście dla gości nie było nikogo na dobitkę. Podopieczni Slomki dominowali, a Barcelona nie potrafiła znaleźć recepty na konstruowanie dobrego ataku pozycyjnego. W 70. minucie ponownie aktywny Pander minął Zambrottę, wycofał piłkę i strzał gospodarzy minimalnie minął słupek bramki Valdésa.
Piłkarze i trener Schalke widzieli, że Barça sobie nie radzi, dlatego przypuścili szturm na bramkę gości. Próbowali Altintop, Larsen i Westermann, Barcelonie dopisywało jednak szczęście, dlatego na tablicy wyników wciąż widniał korzystny dla nas rezultat 0:1. W doliczonym czasie gry fantastyczną interwencją popisał się Valdés broniąc uderzenie Bordona. Ostatecznie Katalończycy wygrali i są bliżej awansu do półfinału Ligi Mistrzów.
Zwycięstwo musi cieszyć, choć gra daleka była od ideału. Przy odrobinie szczęścia zespół gospodarzy pokusić się mógł o remis, a nawet wygraną. Zwycięzców się jednak nie sądzi, a szczęście sprzyja lepszym. We wtorek uczyniliśmy pierwszy, milowy krok do awansu do półfinału Champions League. Jeśli za tydzień nie wydarzy się nic niezwykłego, Barça będzie mogła szykować się do dwumeczu z Man United, który 1 kwietnia na wyjeździe pokonał Romę 2:0. Pamiętajmy, że do tego czasu i w Barcelonie i w Manchesterze wiele się może zmienić.
| Schalke | Barcelona | |
| 0 | Gole | 1 |
| 4 | Zółte kartki | 4 |
| 0 | Czerwone kartki | 0 |
| 4 | Strzały celne | 5 |
| 13 | Strzały niecelne | 0 |
| 18 | Faule | 19 |
| 6 | Rzuty rożne | 5 |
| 1 | Spalone | 1 |
| 26' 19'' | Posiadanie piłki (czas) | 29' 31'' |
| 47% | Posiadanie piłk (%) | 53% |
Bramki:
0:1 Bojan Krkić 12'
Schalke 04:
Neuer, Westermann, Kobiashvili, Bordon, Ernst, Asamoah, Rafinha, Halil Altintop, Krstajic, Kuranyi, Pander
FC Barcelona:
Valdés, Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal, Yaya Toure, Xavi, Iniesta, Henry, Eto'o, Bojan
Sędzia: Kyros Vassaras
Komentarze (0)