Cruyff: Jeśli z MU zagramy tak samo, jesteśmy martwi

Looky

7 kwietnia 2008, 19:24

Brak komentarzy
W poniedziałkowym felietonie dla "El Periodico", Johan Cruyff pisze, iż Barcelona wciąż ma szansę sięgnąć po mistrzowski tytuł, ale zaznacza, że klub nie zdobędzie Pucharu Mistrzów jeśli w prawdopodobnym półfinale z Man Utd popełniać będzie te same błędy. Twórca "Dream Teamu" ubolewa nad kolejną niewykorzystaną szansą Barçy na odrobienie straty do lidera.

"Madryt się potknął, a Barça korespondencyjnie również nie potrafiła wygrać. Historia jest więc kontynuowana, ale nikt jeszcze nie przegrał ani nie wygrał. W pozostałych meczach każdy straci punkty" - komentował.

Błędy niedopuszczalne

Cruyff jest przekonany, że Duma Katalonii wywalczy awans do półfinału Ligi Mistrzów, ale zaznacza jednocześnie, że w półfinałowym starciu z Man Utd drużyna nie może pozwolić sobie na pomyłki jakich dopuściła się w starciu z Getafe: "Muszą wyeliminować błędy, błędy piłkarskie, które wczoraj widzieliśmy. Jeśli tego nie uczynią, będą mogli powiedzieć 'do widzenia'. Nie mówię tu ani o La Liga, ani o Schalke. Mam na myśli konfrontację z Manchesterem".

"O ile nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w półfinale Barcelona zmierzy się z United. Jeśli ze strony Barçy powtórzy się ta sama historia co w ostatnim meczu, jesteśmy martwi" - dodaje.

Powrót Messiego

Zdaniem Holendra, Man Utd to obecnie najbardziej "kompletna drużyna w Europie" i mimo że chciałby zobaczyć Messiego grającego w półfinale, uważa że Argentyńczyk powinien wrócić na boisko dopiero wtedy gdy będzie w pełni zdolny do gry: "Pośpiech i pragnienia samego zawodnika nie mogą wpływać na podjęcie decyzji".

Cruyff uważa, że od dyspozycji Lionela ważniejsza jest gra zespołowa: "Wszyscy wiemy, że Messi może odmienić losy meczu, ale gra całej drużyny jest najbardziej istotna. Kiedy zespół radzi sobie dobrze, Argentyńczykowi łatwiej jest potwierdzić swoją klasę. Przed jego kontuzją było odwrotnie, drużyna grała słabo, a Messi był jej wybawcą. I działo się to tydzień po tygodniu, aż w końcu stało się niemożliwe, chyba że byłbyś maszyną. Ta sytuacja miała wielki wpływ na jego ostatni uraz".

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze