Sport: Koniec wielkiej kariery Ronaldinho?
"Stan fizyczny Ronaldinho jest o wiele gorszy niż się ludziom wydaje" - pisze dziennik "Adn". Gazeta wysnuwa takie wnioski na podstawie badań jakie Brazylijczyk przeszedł w zeszłym tygodniu w klinice Delfos. Stan zdrowia zawodnika jest "fatalny", co może uniemożliwić mu kontynuowanie kariery na najwyższym poziomie.
"Adn" powołuje się na źródła pochodzące z wyżej wymienionej kliniki. Ronaldinho został tam poddany szeregowi badań, m.in. radiologii, mających określić jego stan zdrowia. Okazuje się, że ani sztab techniczny, ani Frank Rijkaard nie wiedzieli o tych testach. Brazylijczyk pojawił się więc w Delfos "tylnymi drzwiami".
"And" nie ujawnił kto wyraził zgodę i z czyjego polecenia Gaúcho odbył wspomniane badania. Dziwnym zbiegiem okoliczności jednak, w weekend Silvio Berlusconi stracił nagle zainteresowanie osobą piłkarza mówiąc, iż wątpi, że Brazylijczyk okazałby się przydatny Milanowi.
Piłkarz leczy w tej chwili uraz, którego nabawił się na początku kwietnia. Jeszcze niedawno mówiło się, iż będzie on chciał przyspieszyć proces rehabilitacji, by móc pożegnać się z publicznością Camp Nou. Raczej nie będzie miał ku temu okazji, bowiem ostatnie spotkanie przed własną publicznością Barça rozegra w tym sezonie 11 maja.
[źródło: Sport]
"Adn" powołuje się na źródła pochodzące z wyżej wymienionej kliniki. Ronaldinho został tam poddany szeregowi badań, m.in. radiologii, mających określić jego stan zdrowia. Okazuje się, że ani sztab techniczny, ani Frank Rijkaard nie wiedzieli o tych testach. Brazylijczyk pojawił się więc w Delfos "tylnymi drzwiami".
"And" nie ujawnił kto wyraził zgodę i z czyjego polecenia Gaúcho odbył wspomniane badania. Dziwnym zbiegiem okoliczności jednak, w weekend Silvio Berlusconi stracił nagle zainteresowanie osobą piłkarza mówiąc, iż wątpi, że Brazylijczyk okazałby się przydatny Milanowi.
Piłkarz leczy w tej chwili uraz, którego nabawił się na początku kwietnia. Jeszcze niedawno mówiło się, iż będzie on chciał przyspieszyć proces rehabilitacji, by móc pożegnać się z publicznością Camp Nou. Raczej nie będzie miał ku temu okazji, bowiem ostatnie spotkanie przed własną publicznością Barça rozegra w tym sezonie 11 maja.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)