Piqué: Negocjacje są na zaawansowanym poziomie
Gerard Piqué, jeden z zawodników powołanych do kadry Katalonii na sobotni mecz z Argentyną na Camp Nou, potwierdził po treningu pod okiem Pere Gratacósa na Miniestadi, że "Negocjacje z Barçą są na zaawansowanym poziomie".
Piłkarz zachowuje ciszę
Roztropny jak nigdy Piqué zaakcentował, że "nic nie jest jeszcze oficjalne. Od tej chwili musimy poczekać i zobaczymy co się stanie". Gracz Manchesteru United wyjaśnił, iż "teraz decyzja leży w rękach innych ludzi... a podczas, gdy nic nie jest jeszcze oficjalne nie wyobrażam sobie siebie noszącego inną koszulkę, ponieważ potem może zdarzyć się wszystko".
Mistrz Europy
Piqué nie mógł odbyć treningu z zespołem Katalonii z powodu problemów z przylotem do Barcelony, jednak mimo to chce "skupić się na sobotniej grze", a następnie "trochę odpocząć, ponieważ to były ciężkie dni", powiedział odnosząc się do ważnych meczów Manchesteru United w Premiership i Champions League, w których ostatecznie odniósł zwycięstwo.
Zawsze palił się do powrotu
Gerard Piqué opuścił FC Barcelonę w 2004 roku w wieku 17 lat, kiedy grał w zespole Juvenil A, by spróbować swych sił w Anglii. Ale przy wielu okazjach powtarzał, że "drzwi zawsze będą otwarte" by wrócić do Barcelony. "Podoba mi się pomysł możliwości powrotu i zagrania dla Barçy", dodał.
"Guardiola daje nową nadzieję"
Zapytany o to, co sądzi na temat nowego trenera pierwszego zespołu, Josepa Guardioli, Piqué powiedział: "Był wielkim zawodnikiem i ma rodzaj charakteru, jakiego potrzeba w takim klubie jak Barça... Rozpoczynanie nowego projektu pod wodzą Guardioli daje nową nadzieję".
[źródło: FCBarcelona.com]
Piłkarz zachowuje ciszę
Roztropny jak nigdy Piqué zaakcentował, że "nic nie jest jeszcze oficjalne. Od tej chwili musimy poczekać i zobaczymy co się stanie". Gracz Manchesteru United wyjaśnił, iż "teraz decyzja leży w rękach innych ludzi... a podczas, gdy nic nie jest jeszcze oficjalne nie wyobrażam sobie siebie noszącego inną koszulkę, ponieważ potem może zdarzyć się wszystko".
Mistrz Europy
Piqué nie mógł odbyć treningu z zespołem Katalonii z powodu problemów z przylotem do Barcelony, jednak mimo to chce "skupić się na sobotniej grze", a następnie "trochę odpocząć, ponieważ to były ciężkie dni", powiedział odnosząc się do ważnych meczów Manchesteru United w Premiership i Champions League, w których ostatecznie odniósł zwycięstwo.
Zawsze palił się do powrotu
Gerard Piqué opuścił FC Barcelonę w 2004 roku w wieku 17 lat, kiedy grał w zespole Juvenil A, by spróbować swych sił w Anglii. Ale przy wielu okazjach powtarzał, że "drzwi zawsze będą otwarte" by wrócić do Barcelony. "Podoba mi się pomysł możliwości powrotu i zagrania dla Barçy", dodał.
"Guardiola daje nową nadzieję"
Zapytany o to, co sądzi na temat nowego trenera pierwszego zespołu, Josepa Guardioli, Piqué powiedział: "Był wielkim zawodnikiem i ma rodzaj charakteru, jakiego potrzeba w takim klubie jak Barça... Rozpoczynanie nowego projektu pod wodzą Guardioli daje nową nadzieję".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)