Guardiola zaczyna od defensywy
Budowę dobrego zespołu zaczyna sie od obrony i reguła ta ma zastosowanie także w zespole tak ofensywnym jak Barcelona. Intencją władz klubu ze stolicy Katalonii jest zakup dwóch środkowych defensorów, bowiem Gabi Milito może nie zagrać nawet do stycznia. Jednym z najpoważniejszych kandydatów, obok Gerarda Pique, jest Martin Caceres, urugwajski obrońca który w tym sezonie grał na wypożyczeniu w Recreativo. Ma zaledwie 21 lat, lecz za sobą bardzo udane występy. Jest zawodnikiem Villarreal.
Umiejętności Caceresa, ze względu na jego wszechstronność (może grać na środku jak i na lewej stronie defensywy) przekonują trenera. Martin jest gwarantem bezpieczeństwa i opanowania w pierwszej linii, a Guardiola rozumie, że właśnie te cechy są kluczowe, aby ze spokojem móc grać ofensywny futbol. Wyprowadzanie piłki do ataku często odbywa się bowiem z obrony.
50 procent praw do karty zawodniczej Caceresa ma Villarreal i jego agent, były piłkarz Daniel Fonseca. Wyceniany jest na 20 mln euro, dlatego odkąd połowę praw do Urugwajczyka posiada jego reprezentant, koszt transakcji wyniósłby 10 mln euro.
Chivu na liście
Rok po roku nie cichnie zainteresowanie Barçy osobą Chivu, rumuńskiego defensora Interu, za którego mistrzowie Włoch zapłacili wówczas 15 mln euro.
[źródło: Mundo Deportivo]
Umiejętności Caceresa, ze względu na jego wszechstronność (może grać na środku jak i na lewej stronie defensywy) przekonują trenera. Martin jest gwarantem bezpieczeństwa i opanowania w pierwszej linii, a Guardiola rozumie, że właśnie te cechy są kluczowe, aby ze spokojem móc grać ofensywny futbol. Wyprowadzanie piłki do ataku często odbywa się bowiem z obrony.
50 procent praw do karty zawodniczej Caceresa ma Villarreal i jego agent, były piłkarz Daniel Fonseca. Wyceniany jest na 20 mln euro, dlatego odkąd połowę praw do Urugwajczyka posiada jego reprezentant, koszt transakcji wyniósłby 10 mln euro.
Chivu na liście
Rok po roku nie cichnie zainteresowanie Barçy osobą Chivu, rumuńskiego defensora Interu, za którego mistrzowie Włoch zapłacili wówczas 15 mln euro.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)