Primera Division zmienia nazwę
Władze Liga de Futbol Profesional (LFP) oraz hiszpańskiego banku BBVA podpisały wczoraj 3-letnią umowę, na mocy której Primera Division od sezonu 2008/09 zmieni nazwę. Od tej pory pierwszoligowe piłkarskie rozgrywki w Hiszpanii nazywać się będą Liga BBVA, a Segunda przemianowana zostanie na Liga Adelante.
Porozumienie zobowiązuje BBVA do wypłacenia 42 najlepszym rodzimym klubom kwoty 60 mln euro, przy czym 60% całej puli otrzymają drużyny z pierwszej, a 40% z drugiej ligi. Podział taki oznacza, że każdy zespół z najwyższej klasy rozgrywkowej zarobi co roku 600 tys. euro, natomiast z zaplecza ekstraklasy 364 tys. euro.
Umowa została podpisana przez prezesa LFP, Jose Luisa Astiazarána oraz prezesa BBVA, Francisco Gonzaleza. Jest ona kontynuacją porozumienia z 2006 roku, kiedy Segunda Division zmieniła nazwę na Liga BBVA.
"Umowa ta sprawia, że BBVA łączy się z futbolem. Dzięki uznanej marce jaką cieszy się hiszpański futbol na świecie, dzięki temu, że dociera do przeszło 180 krajów, do przeszło 4 mld ludzi na całym świecie. Primera w telewizji ogląda ją 4,3 mln widzów, Segunda ponad 650 tys., a ok. 10 mln ma okazję śledzić konfrontacje Realu z Barceloną. To długofalowe, strategiczne porozumienie między dwiema znaczącymi markami", powiedział Gonzalez.
[źródło: Sport]
Porozumienie zobowiązuje BBVA do wypłacenia 42 najlepszym rodzimym klubom kwoty 60 mln euro, przy czym 60% całej puli otrzymają drużyny z pierwszej, a 40% z drugiej ligi. Podział taki oznacza, że każdy zespół z najwyższej klasy rozgrywkowej zarobi co roku 600 tys. euro, natomiast z zaplecza ekstraklasy 364 tys. euro.
Umowa została podpisana przez prezesa LFP, Jose Luisa Astiazarána oraz prezesa BBVA, Francisco Gonzaleza. Jest ona kontynuacją porozumienia z 2006 roku, kiedy Segunda Division zmieniła nazwę na Liga BBVA.
"Umowa ta sprawia, że BBVA łączy się z futbolem. Dzięki uznanej marce jaką cieszy się hiszpański futbol na świecie, dzięki temu, że dociera do przeszło 180 krajów, do przeszło 4 mld ludzi na całym świecie. Primera w telewizji ogląda ją 4,3 mln widzów, Segunda ponad 650 tys., a ok. 10 mln ma okazję śledzić konfrontacje Realu z Barceloną. To długofalowe, strategiczne porozumienie między dwiema znaczącymi markami", powiedział Gonzalez.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)