De Assis: Ronaldinho ma kontrakt do 2010 roku i chce go wypełnić
Wciąż nie wiadomo w jakim klubie zagra Ronaldinho w następnym sezonie. Codziennie pojawiają się nowe spekulacje dotyczące przyszłości przebywającego obecnie w Brazylii napastnika.
Jednym z zespołów, które zamierzają starać się o zakup Gaúcho, jest Boca Juniors. Jak donoszą argentyńskie media, wiceprezes "Xeneizes", Juan Carlos Crespis spotkał się z piłkarzem w przerwie meczu Brazylii z Argentyną. Człowiek ekipy z "La Bombonera" wręczył Brazylijczykowi swoją wizytówkę i zapytał o możliwość gry dla Boca w przyszłym sezonie.
Spotkanie okazało się bezowocne, gdyż chwilę później, agent i brat Ronaldinho, Roberto de Assis zadzwonił do Crespisa i oznajmił: "Mój klient ma kontrakt ważny do 2010 roku i zamierza go wypełnić".
Prócz drużyny z Buenos Aires, chęć pozyskania Gaúcho wykazało kilka brazylijskich klubów. Był on kuszony między innymi przez Internacional Porto Alegre, odwiecznego rywala pierwszego klubu Ronaldinho, Gremio a także przez Palmeiras. Włodarze tego ostatniego chcą sprawić by brazylijski gwiazdor powrócił do optymalnej formy, podobnie jak Adriano w barwach Sao Paulo.
[źródło: Sport]
Jednym z zespołów, które zamierzają starać się o zakup Gaúcho, jest Boca Juniors. Jak donoszą argentyńskie media, wiceprezes "Xeneizes", Juan Carlos Crespis spotkał się z piłkarzem w przerwie meczu Brazylii z Argentyną. Człowiek ekipy z "La Bombonera" wręczył Brazylijczykowi swoją wizytówkę i zapytał o możliwość gry dla Boca w przyszłym sezonie.
Spotkanie okazało się bezowocne, gdyż chwilę później, agent i brat Ronaldinho, Roberto de Assis zadzwonił do Crespisa i oznajmił: "Mój klient ma kontrakt ważny do 2010 roku i zamierza go wypełnić".
Prócz drużyny z Buenos Aires, chęć pozyskania Gaúcho wykazało kilka brazylijskich klubów. Był on kuszony między innymi przez Internacional Porto Alegre, odwiecznego rywala pierwszego klubu Ronaldinho, Gremio a także przez Palmeiras. Włodarze tego ostatniego chcą sprawić by brazylijski gwiazdor powrócił do optymalnej formy, podobnie jak Adriano w barwach Sao Paulo.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)