Piqué: Od kiedy przybyłem wszystko jest pozytywne
Gerard Piqué przyznał, że bardzo szybko ponownie przystosował się do życia w FC Barcelonie i sądzi, iż "atmosfera w zespole jest bardzo dobra, dlatego już czuję się jak po prostu każdy inny zawodnik".
Dalej wychowanek katalońskiego klubu powiedział: "Od kiedy przybyłem wszystko jest pozytywne. Pierwszy dzień był ważny i był wspaniały, drugi na Miniestadi był za to nowym doświadczeniem".
Dobre uczucie
Piqué już cieszy się sympatią wśród pozostałych kolegów. "Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, dlatego już czuję się jak po prostu każdy inny zawodnik. To wspaniałe uczucie być tutaj i jestem zachwycony z powrotu do treningów na boisku oraz podobnie jak pozostali gracze czuję, że jestem w dobrej formie. Rywalizacja tutaj jest bardzo mocna. Teraz przybyłem tu i jedyne o czym myślę, to być w podstawowym składzie i pomóc klubowi wygrywać trofea."
Plany Guardioli
Odnosząc się do swoich pierwszych wrażeń co do Pepa Guardioli, Piqué stwierdził: "On wyjaśnia swoje pomysły, jego sposób gry, a zawodnicy zaczynają uczyć się tego czego chce. Wiele z nami rozmawia, a to sprawia, że każdy czuje się ważny".
Zapytany o podobieństwa pomiędzy Barçą a Manchesterem United, młody obrońca powiedział: "To inny sposób prowadzenia zespołu. Tam Ferguson był menedżerem, ale był też Carlos Queiroz, który wychodził i wykonywał pracę trenerską".
Brak dodatkowej presji
W dalszej kolejności Piqué skupił się na wydarzeniach, które tego lata miały miejsce w klubie: "Ludzie oczekują wyników, ale my nie odczuwamy żadnej dodatkowej presji ponad tę normalną. Klub przechodzi przez trudny okres, a my skupiamy się teraz na zespole. Jeśli damy z siebie wszystko to co możemy dać, wtedy nie będzie żadnych problemów, a kibice będą szczęśliwi".
Pochwała dla Ronaldinho
Środkowy obrońca na koniec wypowiedział się na temat odejścia Ronaldinho: "To zawodnik, który odchodzi jak każdy inny i nie ma co wiele o tym mówić. Powinniśmy rozmawiać jedynie o teraźniejszości, ponieważ to jest ważne. Jako fan futbolu i kibic Barçy mogę powiedzieć, że Ronaldinho był dla tego klubu ikoną i pomógł nam wygrać tak wiele trofeów. Kiedy przychodził, nikt nie spodziewał się, że wygra dwa tytuły ligowe i Champions League oraz, że będzie najlepszym piłkarzem świata. Może nie miał najlepszego odejścia, ale nie ma sobie nic do zarzucenia", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.com]
Dalej wychowanek katalońskiego klubu powiedział: "Od kiedy przybyłem wszystko jest pozytywne. Pierwszy dzień był ważny i był wspaniały, drugi na Miniestadi był za to nowym doświadczeniem".
Dobre uczucie
Piqué już cieszy się sympatią wśród pozostałych kolegów. "Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, dlatego już czuję się jak po prostu każdy inny zawodnik. To wspaniałe uczucie być tutaj i jestem zachwycony z powrotu do treningów na boisku oraz podobnie jak pozostali gracze czuję, że jestem w dobrej formie. Rywalizacja tutaj jest bardzo mocna. Teraz przybyłem tu i jedyne o czym myślę, to być w podstawowym składzie i pomóc klubowi wygrywać trofea."
Plany Guardioli
Odnosząc się do swoich pierwszych wrażeń co do Pepa Guardioli, Piqué stwierdził: "On wyjaśnia swoje pomysły, jego sposób gry, a zawodnicy zaczynają uczyć się tego czego chce. Wiele z nami rozmawia, a to sprawia, że każdy czuje się ważny".
Zapytany o podobieństwa pomiędzy Barçą a Manchesterem United, młody obrońca powiedział: "To inny sposób prowadzenia zespołu. Tam Ferguson był menedżerem, ale był też Carlos Queiroz, który wychodził i wykonywał pracę trenerską".
Brak dodatkowej presji
W dalszej kolejności Piqué skupił się na wydarzeniach, które tego lata miały miejsce w klubie: "Ludzie oczekują wyników, ale my nie odczuwamy żadnej dodatkowej presji ponad tę normalną. Klub przechodzi przez trudny okres, a my skupiamy się teraz na zespole. Jeśli damy z siebie wszystko to co możemy dać, wtedy nie będzie żadnych problemów, a kibice będą szczęśliwi".
Pochwała dla Ronaldinho
Środkowy obrońca na koniec wypowiedział się na temat odejścia Ronaldinho: "To zawodnik, który odchodzi jak każdy inny i nie ma co wiele o tym mówić. Powinniśmy rozmawiać jedynie o teraźniejszości, ponieważ to jest ważne. Jako fan futbolu i kibic Barçy mogę powiedzieć, że Ronaldinho był dla tego klubu ikoną i pomógł nam wygrać tak wiele trofeów. Kiedy przychodził, nikt nie spodziewał się, że wygra dwa tytuły ligowe i Champions League oraz, że będzie najlepszym piłkarzem świata. Może nie miał najlepszego odejścia, ale nie ma sobie nic do zarzucenia", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)