Calderón: Nie ma sprawy Eto'o
Po kilku dniach mnożących się spekulacji, Ramón Calderón uciął plotki sugerujące możliwość powrotu Samuela Eto'o do Realu Madryt.
"Nie ma sprawy Eto'o. Nie wiem skąd to się wzięło, ponieważ sama Barça, co jest logiczne, nie sprzeda zawodnika do Realu Madryt", powiedział sternik Blancos, którego zdaniem stołeczny klub nie potrzebuje takich wzmocnień jak Kameruńczyk, ponieważ "mamy bardzo silny skład, który dopiero co wygrał ligę".
Poza tym wszyscy wiedzą, że między Ramónem Calderónem a Joanem Laportą od dawna istnieje swoisty pakt o nieagresji dotyczący kwestii piłkarzy.
Pomijając Real Madryt, Premier League wydaje się być najbardziej odpowiednią ligą dla Samuela Eto'o. Według doniesień brytyjskiej prasy Machester United, Tottenham, Arsenal i Chelsea byłyby zainteresowane jego transferem, choć zdecydowane się na grę w zespole dowodzonym przez Juande Ramosa byłoby dla piłkarza najtrudniejsze.
[źródło: Sport]
"Nie ma sprawy Eto'o. Nie wiem skąd to się wzięło, ponieważ sama Barça, co jest logiczne, nie sprzeda zawodnika do Realu Madryt", powiedział sternik Blancos, którego zdaniem stołeczny klub nie potrzebuje takich wzmocnień jak Kameruńczyk, ponieważ "mamy bardzo silny skład, który dopiero co wygrał ligę".
Poza tym wszyscy wiedzą, że między Ramónem Calderónem a Joanem Laportą od dawna istnieje swoisty pakt o nieagresji dotyczący kwestii piłkarzy.
Pomijając Real Madryt, Premier League wydaje się być najbardziej odpowiednią ligą dla Samuela Eto'o. Według doniesień brytyjskiej prasy Machester United, Tottenham, Arsenal i Chelsea byłyby zainteresowane jego transferem, choć zdecydowane się na grę w zespole dowodzonym przez Juande Ramosa byłoby dla piłkarza najtrudniejsze.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)