Txiki Begiristain udzielił obszernego wywiadu dla "Mundo Deportivo", w którym poruszył kilka istotnych kwestii. Zapraszamy do zapoznania się z jego pierwszą częścią:
Samuel Eto'o odejdzie?
To zależy wyłącznie od niego. Zawarliśmy porozumienie, że przedstawimy mu oferty, które napłyną, ale takowych brak.
Czy któryś z klubów przedstawił Barcelonie bezpośrednią ofertę?
Nie, z wyjątkiem agentów i przedstawicieli, którzy mówili w imieniu niektórych klubów, żaden zespół nie usiadł z Barçą bezpośrednio do negocjacji.
Dlaczego?
Podejrzewam, że dlatego, iż zdają sobie sprawę z wygórowanych żądań finansowych zawodnika. Nie wiem, zapytajcie Eto'o.
Więc?
Więc sytuacja nadal jest taka jak powiedział Pep. Gracz trenuje z resztą zespołu, jak zawsze wykazuje się zaangażowaniem. Ciężko trenuje. Eto'o zachowuje się wzorowo. I tak podążamy naprzód.
Zostanie zgłoszony do UEFA na trzecią rundę eliminacji LM?
Naszym zamiarem jest, by tak się stało, ale ostatecznie zobaczymy czy zagra, czy nie. Jeśli tak się nie stanie, jeśli odejdzie, zgodnie z przepisami UEFA może zostać zastąpiony przez innego zawodnika. Musimy zachować ostrożność, bo jeśli wystąpi, może to uniemożliwić mu grę w Lidze Mistrzów w barwach innej drużyny. Jeśli nie będzie absolutnej konieczności, myślę że nie zagra. Mam jednak nadzieję, że jego sprawa zostanie wkrótce rozwiązana, w jedną lub drugą stronę. Nie byłoby żadną tragedią gdyby Samu z nami pozostał, wręcz przeciwnie, lecz wygląda na to, że jego pragnieniem jest odejście. Zobaczymy jak będzie.
Dokonacie transferu innego zawodnika, jeśli Eto'o odejdzie?
Tak, zdecydowanie tak. Ale jeśli Samuel zostanie, tak nie będzie. Pep nie chce mieć czterech napastników. Henry, Bojan, Eto'o i wystarczy.
Należy spodziewać się 'bomby' czy zawodnika typu Cruz lub Crespo?
Transferowy rynek jest mocno zamknięty. Nie ma nowych, ciekawych przystępnych cenowo napastników. Podoba nam się kilku graczy (Drogba, Adebayor i Berbatow), ale ich kluby nie chcą ich sprzedać. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że nastąpi efekt domina w kwestii kolejnych transferów, tymczasem każdego dnia pozostaje coraz mniej czasu.
Benzema wciąż pozostaje tylko w sferze marzeń?
Tak, nie jest tajemnicą, że kilka razy podejmowaliśmy o niego starania, ale nic nie da się zrobić.
Dlaczego?
Zawodnik zdecydował się kontynuować karierę w Lyonie. To jego osobista decyzja, nie jest więc prawdą, że prezydent Aulas uniemożliwił mu odejście. Podjęli wspólną decyzję, która mam nadzieję w przyszłości ulegnie zmianie.
Masz nadzieję, że zobaczysz go w Barcelonie?
Tak, ponieważ będzie on decydował sam o sobie, a poza tym pozostajemy z nim i z jego klubem w dobrych stosunkach. Naszym zadaniem jest to, by być blisko Benzemy, by w przyszłości jego pragnienie gry w Barcelonie niczego nie zmieniło.
Wkrótce opublikujemy drugą część wywiadu z Txikim.
[źródło: Mundo Deportivo]
Txiki: Pozostanie Eto'o nie byłoby tragedią - wywiad, cz. I
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)