Madryt w przeszłości zrezygnował z Silvy
David Silva stał się główną opcją sztabu technicznego zasilenia lewej flanki Barcelony. Co ciekawe, piłkarz w przeszłości próbował swych sił w madryckim Realu, ponadto jego talentem zainteresowali się przedstawiciele klubu z Katalonii. Piłkarz trafił jednak do Valencii, która w najbliższym czasie otrzyma ofertę z Barcelony za swojego zawodnika opiewającą na 22 mln euro, w tym 4 zmienne.
W wieku 12 lat David Silva udał się do Madrytu ze swojego rodzinnego miasta Arguineguín, z którego pochodzi także piłkarz Deportivo, Juan Carlos Valeron. Vicente del Bosque, będący teraz selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii, sprawował wtedy władzę nad szkółką Realu. Silva przeszedł testy wstępne, trenował przez tydzień w byłym ośrodku treningowym Realu, Ciudad Deportiva, a za rok miał przybyć ponownie. Niemniej jednak przez 9 lat nie otrzymał telefonu z Madrytu, dlaczego z niego zrezygnowano..?
Barça starała się o Silvę
Po zamknięciu mu drzwi do Madrytu, trafił do Valencii. W pierwszym sezonie doszedł do finału Mistrzostw Hiszpanii kadetów w Saragossie. Został wtedy zauważony przez trenera drużyny Barçy na tym turnieju, Angela Pedrazę. Starał się on przekonać ojca Davida Silvy do przeprowadzki do Katalonii. Oferta została odrzucona, ojciec zawodnika uważał, że jego syn może mieć trudności związane z aklimatyzacją po kolejnej zmianie miejsca zamieszkania.
Decydujący tydzień
Teraz Barça czeka na wznowienie negocjacji z Valencią ws. Davida Silvy. Burzliwe zmiany, jakie zachodziły w klubie z Lewantu w ostatnich tygodniach nie sprzyjały rozmowom.
Negocjacje powinna przyspieszyć oferta Barçy. Sztab techniczny złoży propozycję w wysokości 18 mln euro oraz 4 mln zmiennych za usługi Davida Silvy. Piłkarzowi zaoferowany zostanie czteroletni kontrakt.
[źródło: Mundo Deportivo]
W wieku 12 lat David Silva udał się do Madrytu ze swojego rodzinnego miasta Arguineguín, z którego pochodzi także piłkarz Deportivo, Juan Carlos Valeron. Vicente del Bosque, będący teraz selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii, sprawował wtedy władzę nad szkółką Realu. Silva przeszedł testy wstępne, trenował przez tydzień w byłym ośrodku treningowym Realu, Ciudad Deportiva, a za rok miał przybyć ponownie. Niemniej jednak przez 9 lat nie otrzymał telefonu z Madrytu, dlaczego z niego zrezygnowano..?
Barça starała się o Silvę
Po zamknięciu mu drzwi do Madrytu, trafił do Valencii. W pierwszym sezonie doszedł do finału Mistrzostw Hiszpanii kadetów w Saragossie. Został wtedy zauważony przez trenera drużyny Barçy na tym turnieju, Angela Pedrazę. Starał się on przekonać ojca Davida Silvy do przeprowadzki do Katalonii. Oferta została odrzucona, ojciec zawodnika uważał, że jego syn może mieć trudności związane z aklimatyzacją po kolejnej zmianie miejsca zamieszkania.
Decydujący tydzień
Teraz Barça czeka na wznowienie negocjacji z Valencią ws. Davida Silvy. Burzliwe zmiany, jakie zachodziły w klubie z Lewantu w ostatnich tygodniach nie sprzyjały rozmowom.
Negocjacje powinna przyspieszyć oferta Barçy. Sztab techniczny złoży propozycję w wysokości 18 mln euro oraz 4 mln zmiennych za usługi Davida Silvy. Piłkarzowi zaoferowany zostanie czteroletni kontrakt.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)