Barça-Wisła, w środę o 22:00
Pierwszy oficjalny mecz Pepa Guardioli w roli szkoleniowca Barcelony ma już swoją datę i godzinę. Dla Culés przyszły tydzień na Camp Nou będzie bardzo interesujący, ale i niezwykle ważny. Mimo wysokiej temperatury panującej w Barcelonie, kibice musza przyjść na stadion by wesprzeć swoją drużynę.
W sobotę 16 sierpnia Barça zagra z Boca Juniors o Trofeum Joana Gamepra, ale trzy dni wcześniej czeka ją coś bardziej poważnego. Właśnie wtedy, w środę 13 sierpnia, zespół Pepa Guardioli rozpocznie walkę o fazę grupową Champions League, a jej rywalem będzie Mistrz Polski, Wisła Kraków, która wczoraj rozgromiła u siebie Beitar 5-0. Pierwszy mecz w Jerozolimie Polacy przegrali 2-1, ale w Krakowie udowodnili, że ich zespół jest silniejszy, co trzeba będzie jeszcze potwierdzić w dwumeczu z Barçą.
Wczoraj kataloński klub ogłosił oficjalnie, że mecz, mimo terminu wypadającego w połowie sierpnia, jest niezwykle ważny i cieszy się dużym zainteresowaniem kibiców Barcelony. Zwycięstwo gwarantujące sukces będzie ważniejsze od rewanżu, który odbędzie się 27 sierpnia na stadionie Wisły. Polski zespół odrzucił propozycję zmiany miejsca rozgrywania pierwszego meczu, ustalonego w ostatni piątek w Nyonie, toteż Barcelona jako pierwsza podejmie rywali na swoim terenie.
Wywalczenie awansu przez podopiecznych Guardioli nie będzie lekkie. Sam trener zapowiedział już, by jego piłkarze nie byli zbyt pewnie siebie. Biała Gwiazda mimo że sezon rozpoczęła nie najlepiej, od porażki z Legią w Superpucharze Polski, to awansując do 3. rundy pokazała, że jest groźna.
Wisła i Barça po raz drugi spotykają się ze sobą w najważniejszym rozgrywkach klubowych Europy. Pierwsza konfrontacja miała miejsce w sezonie 2001-02. Pierwszy mecz w Polsce zespół Carlesa Rexacha, dzięki hat-trickowi Brazylijczyka Rivaldo, wygrał 3-4. Natomiast w rewanżu na Camp Nou Barça, po trafieniu Luisa Enrique, przypieczętowała swój awans do dalszej fazy rozgrywek.
[źródło: Sport]
W sobotę 16 sierpnia Barça zagra z Boca Juniors o Trofeum Joana Gamepra, ale trzy dni wcześniej czeka ją coś bardziej poważnego. Właśnie wtedy, w środę 13 sierpnia, zespół Pepa Guardioli rozpocznie walkę o fazę grupową Champions League, a jej rywalem będzie Mistrz Polski, Wisła Kraków, która wczoraj rozgromiła u siebie Beitar 5-0. Pierwszy mecz w Jerozolimie Polacy przegrali 2-1, ale w Krakowie udowodnili, że ich zespół jest silniejszy, co trzeba będzie jeszcze potwierdzić w dwumeczu z Barçą.
Wczoraj kataloński klub ogłosił oficjalnie, że mecz, mimo terminu wypadającego w połowie sierpnia, jest niezwykle ważny i cieszy się dużym zainteresowaniem kibiców Barcelony. Zwycięstwo gwarantujące sukces będzie ważniejsze od rewanżu, który odbędzie się 27 sierpnia na stadionie Wisły. Polski zespół odrzucił propozycję zmiany miejsca rozgrywania pierwszego meczu, ustalonego w ostatni piątek w Nyonie, toteż Barcelona jako pierwsza podejmie rywali na swoim terenie.
Wywalczenie awansu przez podopiecznych Guardioli nie będzie lekkie. Sam trener zapowiedział już, by jego piłkarze nie byli zbyt pewnie siebie. Biała Gwiazda mimo że sezon rozpoczęła nie najlepiej, od porażki z Legią w Superpucharze Polski, to awansując do 3. rundy pokazała, że jest groźna.
Wisła i Barça po raz drugi spotykają się ze sobą w najważniejszym rozgrywkach klubowych Europy. Pierwsza konfrontacja miała miejsce w sezonie 2001-02. Pierwszy mecz w Polsce zespół Carlesa Rexacha, dzięki hat-trickowi Brazylijczyka Rivaldo, wygrał 3-4. Natomiast w rewanżu na Camp Nou Barça, po trafieniu Luisa Enrique, przypieczętowała swój awans do dalszej fazy rozgrywek.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (77)