Nowa murawa na Camp Nou

Dylu

11 sierpnia 2008, 19:00

28 komentarzy
FC Barcelona ma już 5-gwiazdowy stadion, a od teraz będzie posiadać także murawę o klasie odpowiadającej poziomowi jej piłkarzy. To 5-gwiazdkowa murawa pielęgnowana przy użyciu technologii pierwszej klasy. Tak w skrócie można opisać to, co piłkarze Pepa Guardioli będą mieć pod swoimi butami. Tym razem nie było wymówek dotyczących kwestii ekonomicznych, gdyż firma Royal Verd, która opiekuje się boiskiem na Camp Nou od trzech lat, wymieniła dosłownie wszystko, wprowadzając przy tym radykalną zmianę zarówno jego wyglądu, jak i ogólnej koncepcji.

Po zakończeniu minionego sezonu, stadion FC Barcelona był areną dwóch koncertów Bruce'a Springsteena, po których stara, wysłużona już murawa została usunięta i zastąpiona przez całkowicie nową opartą na życicy trwałej i wiechlinie łąkowej. Całe przedsięwzięcie nie było czymś niespodziewanym, gdyż zmiana została zaplanowana jeszcze zanim ponad 140 000 widzów pojawiło się na stadionie podczas dwóch historycznych, rockowych wieczorów. Stara trawa zostanie przeznaczona na kompost i w przyszłości poddana recyklingowi, gdyż równowaga środowiska naturalnego jest jednym z priorytetów katalońskiej firmy, która od 1994 roku doradza klubowi we wszystkich tak dużych projektach.

Tym samym podczas letniej przerwy na Camp Nou doszło do kilku zmian, ale najważniejsza z nich to położenie nowej murawy. Po kilku dniach prac, na stadionie ponownie zagościł kolor zieleni. Nawierzchnia znajdującą się o 12 centymetrów niżej niż poprzednia i uzbrojona w 52 inteligentne zraszacze, jest już gotowa na pierwszy oficjalny mecz sezonu, w którym Barcelona zagra z Wisła Kraków w eliminacjach Champions League.

Eduald Morera, rzecznik firmy Royal Verd odpowiedzialnej za wymianę murawy na boisku Barçy powiedział, że nowy zielony dywan ma "dwie zalety, zarówno agronomiczną jak i wizualną". Piaszczyste podłoże poprzedniej murawy było większe niż obecne "co wpływało niekorzystnie na ruch piłki", w związku z tym warstwa położona w 1994 r. została wymieniona. Z drugiej strony "obniżono poziom murawy przy ławkach, co pozwoli trenerowi lepiej widzieć to, co dzieje się na boisku". O tym na Camp Nou mówiło się od dawna, gdyż kilku szkoleniowców skarżyło się, iż trawa jest zbyt wysoko by móc dokładnie obserwować piłkarzy. Inną, duża zmianą jest instalacja 52 inteligentnych i niezależnych od siebie zraszaczy rozmieszczonych w 52 różnych miejscach, większego i mniejszego ryzyka, co poprzez osobne ich programowanie pozwala zróżnicować poziom nawodnienia, a przede wszystkim zwiększyć oszczędność wody. Rzeczą oczywistą jest, że inaczej pielęgnuje się trawę w strefach gry bramkarzy, a inaczej na środku boiska. Poza tym nie wszystkie miejsca murawy używane są z równą intensywnością i nie wszystkie mają taki sam stopień nasłonecznia. Pod tym względem owy system irygacyjny odgrywa kluczową rolę, gdyż utrzymuje murawę w temperaturze niższej od tej panującej na stadionie, dzięki czemu korzenie będą rosły nieco szybciej.

Nowa nawierzchnia przyjechała do Barcelony z Bordeaux. Kawałki trawy miały grubość czterech centymetrów, co jest gwarancją dobrego jej zakorzenienia się w nowym miejscu. Operacja całkowitej zmiany murawy była bardzo skomplikowana, ale działania rozplanowano na dłuższy okres czasu, dzięki czemu udało się uniknąć problemów i opóźnień. Kładzenie nowej darni miało kilka faz. Od 30 lipca do 2 sierpnia, 30-osobowa grupa robotników pracowała nad wykonaniem tego ambitnego projektu. Najpierw zajęto się usunięciem starej nawierzchni, jak również 3,5-centymetrowej warstwy ziemi jaka 3 lata temu została nawieziona po koncercie irlandzkiej grupy U2. Dzięki zastosowaniu specjalnego systemu ‘Field Top Maker' (maszyna do zrywania darni) oczyszczanie terenu poszło bardzo sprawnie, a zebrane w ten sposób 200 m³ murawy zostanie przerobione na naturalny nawóz. Następny krok polegał na zdjęciu dwóch innych warstw, dodawanych na różnych etapach aż do momentu osiągnięcia poziomu z 1994 roku. Dnia 30 lipca usunięto 10 centymetrów podłoża, dzień później kolejne 10 cm, a 2 sierpnia wyrównano podłoże z 1994 r. pod nową darń. Pracę przebiegły pomyślnie, także dzięki temu, że były nadzorowane przez ekspertów, którzy doskonale orientowali się w strukturze boiska na Camp Nou. Kolejną czynnością było zastosowanie, w wybranych miejscach, różnych produktów pozwalających na stworzenie optymalnego podłoża dla korzeni nowej darni. Nie była to jedynie mieszanka różnych ziemi krzemionkowych z innymi granulatami, ale także mieszanina piachu z produktami odgrywającymi ważną rolę na etapie przyswajania się trawy. Ostatnią czynnością było rozłożenie, przy pomocy specjalistycznych maszyn, rolek darni, co zakończyło się 2 sierpnia. W miniony piątek ustawiono jeszcze bramki, a na dzisiaj zaplanowano malowanie linii.

Największą korzyść z przeprowadzonych zmian odniosą, cierpiące dotąd, mięśnie piłkarzy pierwszego zespołu. Boisko stanie się bardziej miękkie, dzięki czemu kończąc mecze nie będą czuli tak dużego zmęczenia. Biochemiczne zachowanie murawy będzie sprzyjać największym gwiazdom, gdyż ćwicząc na twardej nawierzchni nogi są bardziej obciążone i pod tym względem nastąpi znacząca poprawa.

Po niespełna dwóch tygodniach spokojnego leżenia i ukorzeniania się, w środę nową murawę czeka oficjalny ‘debiut'. Tego dnia FC Barcelona rozegra z Wisłą Kraków pierwszy mecz III. rundy eliminacji Champions League. A już w sobotę Camp Nou będzie areną kolejnej edycji Trofeum Joana Gampera, w której Duma Katalonii zmierzy się z Boca Juniors.

[źródło: FCBarcelona.com/Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze